
Reunion "Love Is Blind: Polska" jest już dostępne na Netflixie, a widzowie wreszcie poznali odpowiedzi na wszystkie pytania po finale. Czy małżeństwa Darii i Filipa oraz Marty i Damiana przetrwały roczną próbę czasu? Wszystko stało się jasne.
W finałowym odcinku pierwszej polskiej edycji programu "Love is Blind" Filip i Daria, Jacek i Julita, Damian i Marta oraz Kamil "Uno" i Julia stanęli na ślubnym kobiercu. W obecności bliskich musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy uczucie zrodzone podczas eksperymentu ma szansę przetrwać poza kamerami. Na ślub zdecydowały się dwie pary. Co u nich słychać?
Odcinek "Reunion", które pokazuje losy bohaterów rok po finale show, zadebiutował na Netfliksie w niedzielę o nietypowej dla giganta streamingu godzinie – 19:00. Program ponownie poprowadzili Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona, czyli znane małżeństwo z prawie siedmioletnim stażem.
"Reunion: Love is Blind" już na Netflix. Wiadomo, czy Daria i Filip oraz Marta i Damian są razem
"Spośród połączonych uczuciem pięciu par, które opuściły kabiny, cztery stanęły przed ołtarzem, by odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy miłość może być ślepa? Wiążące 'tak' powiedzieli sobie Daria i Filip oraz Marta i Damian, dając dowód miłości, na której chcą budować wspólną przyszłość. Jak potoczyły się losy zaślubionych par? Czy złożona przed ołtarzem przysięga przetrwała próbę czasu? Co słychać u pozostałych uczestników, którzy wybrali inną drogę?" – brzmiał opis odcinka specjalnego "Love is Blind: Polska".
Podczas reunionu ponownie spotkały się wszystkie pary, choć – co mogło niektórych zaskoczyć – zabrakło Marty i Damiana. W studiu pojawili się za to Filip i Daria, Jacek i Julita, Kamil i Julia oraz Malika i Krzysztof, którzy rozstali się jeszcze przed ślubem.
Widzów oczywiście najbardziej intryguje, czy oba małżeństwa przetrwały i okazuje się, że tak.
Choć Marta i Damian nie pojawili się osobiście w studiu podczas reunionu "Love is Blind: Polska", pokazano specjalny materiał. Małżonkowie zdradzili, że już dwa tygodnie po ślubie zamieszkali razem i dziś tworzą szczęśliwy związek. Wspólnie wychowują też swoje psy.
Daria i Filip również pozostali razem po programie i niemal od razu po ślubie zaczęli wspólne życie pod jednym dachem. W ciągu ostatnich miesięcy dużo podróżowali i odwiedzili razem aż cztery kraje. Co więcej, mimo początkowego sceptycyzmu bliskich Filipa wobec jego udziału w show, Daria poznała rodzinę męża, a z materiału wynikało, że ich relacje układają się bardzo dobrze.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
"Love is Blind: Polska" to wielki hit Netflixa
Dla tych, którzy nie wiedzą: w "Love Is Blind" uczestnicy najpierw poznają się w specjalnych kabinach, gdzie mogą ze sobą rozmawiać, ale się nie widzą. Jeśli pojawi się między nimi silna więź, mogą się zaręczyć i dopiero wtedy spotykają się twarzą w twarz. Później sprawdzają swoją relację w codziennym życiu i ostatecznie przy ołtarzu decydują, czy chcą powiedzieć sobie "tak". Podczas gdy wiele par zastanawia się latami, kiedy najlepiej wziąć ślub, bohaterowie programu muszą odpowiedzieć sobie na to pytanie już po zaledwie kilku tygodniach znajomości.
Sukces pierwszego "Love is Blind" – amerykańskiego oryginału z 2020 roku – był tak ogromny, że reality show Netfliksa doczekało się lokalnych wersji w wielu krajach, m.in. w Japonii, Brazylii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Meksyku, Arabii Saudyjskiej, Niemczech, Argentynie (gdzie uczestnik show został skazany na 15 lat więzienia za próbę zab*jstwa żony), Francji i we Włoszech. W 2026 roku przyszła kolej na Polskę – program znad Wisły dołączył do grona randkowych reality show na Netflix w stylu "Love Never Lies Polska".
Sukces "Love is Blind: Polska", w którym wzięło udział 30 uczestników, przekroczył oczekiwania – program stał się populturowym fenomenem nad Wisłą i nie znika z topki Netfliksa. Kolejne edycje są raczej tylko kwestią czasu.
