Akcja "Cała Polska wybiera Przysnacki" to ogólnopolskie badanie preferencji smakowych konsumentów
Każdy może oddać głos na ulubione Przysnacki Fot. Materiały prasowe

Są w Polsce spory, które nigdy się nie kończą. Czy do schabowego pasują ziemniaki, czy frytki? Czy pączek bez nadzienia to jeszcze pączek? Czy ketchup do pierogów ruskich to grzech śmiertelny, czy jedynie powszedni? Każdy region ma własne odpowiedzi, każda rodzina własne dogmaty, a media społecznościowe co chwilę rozpala kolejna walka o smaki. I właśnie tę polską pasję do rankingowania i bronienia kulinarnych racji do upadłego postanowiła wykorzystać marka Przysnacki.

REKLAMA

Akcja "Cała Polska wybiera Przysnacki" to ogólnopolskie głosowanie na najbardziej pożądany smak w wyjątkowo demokratycznej formie. Każdy, niezależnie od regionu, wieku czy kulinarnych przekonań, może wejść na stronę WybieramPrzysnacki.pl, oddać głos na swój ulubiony wariant chipsów z linii "Polska inspiruje" i krótko uzasadnić, dlaczego właśnie ten smak wybiera. Bez paragonów, bez skomplikowanej rejestracji i bez czytania regulaminu przez pół popołudnia. Wystarczy kliknąć i napisać coś od siebie.

I właśnie to jest najciekawsze w całej akcji: projekt jest spontaniczną sondą popularności. Wyniki aktualizują się na bieżąco i już widać wyraźnie, że Polacy nie boją się wybierać smaków nieoczywistych. Klasyki w stylu papryki mają w sobie zaskakująco mocną konkurencję – chętnie głosujemy na warianty bardziej eksperymentalne, sięgające po lokalne inspiracje. Polacy najwyraźniej mają ochotę spróbować czegoś, co przypomina im konkretny kawałek mapy kraju nad Wisłą.

A co nam właściwie smakuje?

Pytanie, które od początku elektryzowało organizatorów, brzmi: czy regiony zagłosują "lokalnie patriotycznie", czy raczej sięgną po smaki spoza własnego podwórka? Czy pomorzanin wybierze rodzime morze, czy ucieknie w Tatry? Czy góral okaże się wierny serowi górskiemu, czy zaskoczy nas Mazurami? Te pytania nie są wcale błahe – nasze regionalne tożsamości i przywiązanie do swojskich smaków to szalenie poważna sprawa.

– Słone przekąski, szczególnie chipsy, to dla Polaków czysta przyjemność – sięgamy po nie przede wszystkim dla smaku. W tej kategorii to właśnie pyszny smak decyduje o tym, czy do produktu wrócimy. Jesteśmy przy tym dość tradycyjni: najczęściej wybieramy klasyczne warianty, jak solone, paprykowe czy o smaku zielonej cebulki, bo dają poczucie bezpieczeństwa i są "dla wszystkich" – domowników, znajomych, gości – zauważa Patrycja Szymańska, Head of IUU w Ipsos.

logo
Głosowanie w akcji "Cała Polska wybiera Przysnacki". Aktualny wybór konsumentów – stan na 25 maja, godz. 20:00 Fot. wybieramprzysnacki.pl

I dodaje: – Jednocześnie około połowa Polaków deklaruje, że lubi próbować nowych, bardziej unikalnych smaków. Dlatego obok klasyków coraz chętniej sięgamy po warianty z "twistem" – na przykład z solonym masłem czy serem górskim. To kompromis między tym, co znane, a chęcią odkrywania czegoś nowego. A że ogólnie jedzenie jest dla nas prawdziwą przyjemnością (86% Polaków się z tym zgadza*), a co drugi z nas codziennie je przekąski*, mamy mnóstwo okazji, by testować nowe smaki. Do stałego repertuaru trafiają jednak tylko te, które naprawdę nas zachwycą – właśnie takie, które w akcjach w rodzaju "Cała Polska wybiera Przysnacki" zdobywają najwięcej głosów konsumentów.

Każdy może oddać głos na ulubione Przysnacki 

To, co wyróżnia akcję spośród dziesiątek konsumenckich głosowań, to także jej obecność w przestrzeni publicznej. Wyniki nie zostają zamknięte na stronie internetowej. Trafiają na ekrany digital out of home w miastach, a w Warszawie powstał nawet interaktywny mural, który reaguje na bieżące wyniki głosowania. Mieszkaniec stolicy może więc dosłownie spojrzeć na ścianę i zobaczyć, jak właśnie w tej chwili wygląda smakowy temperament Polaków. To rzadki przypadek, gdy aktywacja konsumencka zmienia się w żywą, miejską instalację.

logo
Akcja "Cała Polska wybiera Przysnacki" to ogólnopolskie głosowanie na najbardziej pożądany smak Fot. Materiały prasowe

Kampanię wspierają influencerzy, działania digitalowe i komunikacja outdoorowa, ale rdzeniem pozostaje samo głosowanie. W końcu to ludzie wybierają, ludzie się spierają, ludzie chcą wiedzieć, kto miał rację. Dodatkowo, uczestnicy mogą na bieżąco śledzić, które smaki wygrywają w ich regionie.

Akcje takie jak "Cała Polska wybiera Przysnacki" z jednej strony pokazują przywiązanie Polaków do klasycznych smaków i ulubionych "pewniaków", z drugiej – ujawniają rosnącą gotowość do sięgania po smaki inspirowane regionami Polski, łączące znane nuty z lokalnym charakterem, jak #SpacerPodGiewontem, #SopockieLato, #ŁąkaNaŻuławach czy #WeekendNaMazurach. Możliwość głosowania na ulubione warianty smakowe zamienia indywidualne wybory w rodzaj społecznej mapy kulinarnych preferencji – pokazuje, że smak jest dla nas nie tylko kwestią przyjemności, ale też sposobem wyrażania siebie, swoich wspomnień i przywiązania do miejsc, z którymi się identyfikujemy.

Patrycja Szymańska

Head of IUU w Ipsos

Cała Polska wybiera Przysnacki. Właśnie rysuje się mapa smaków

Linia Polska Inspiruje to siedem wariantów, z których część odsyła wprost do konkretnych zakątków kraju. Przekąski zwracają uwagę nie tylko jakościowymi składnikami, ale też efektownymi opakowaniami. Na każdym znajduje się grafika przedstawiająca piękno uwielbianych przez turystów polskich regionów. A warianty smakowe? Cóż, u jednych budzą ciekawość, u drugich nostalgiczne wspomnienia i tęsknotę za urlopem. Mamy bowiem do wyboru Spacer pod Giewontem, Sopockie Lato, Łąkę na Żuławach czy Weekend na Mazurach.

logo
Linia Polska Inspiruje to siedem wariantów, z których część odsyła wprost do konkretnych zakątków kraju Fot. Materiały prasowe

Spacer pod Giewontem to chipsy o smaku sera górskiego. Poza tym Tatry mają w sobie spokój i siłę, których nie da się opisać. To po prostu trzeba poczuć.​ Nic zatem dziwnego, że ten wariant jest czołówce rankingu. Podobnie zresztą jak Sopockie Lato, czyli chipsy solone solą morską, którą można niemal poczuć z bryzą znad Bałtyku już w pierwszy dzień upragnionego urlopu.

Wycieczka Za Miasto to chipsy o smaku masła z solą, który jest powrotem do beztroskiego dzieciństwa. Weekend Na Mazurach o smaku zielonej cebulki dymki to z kolei powrót do weekendowych wypadów nad jezioro z przyjaciółmi i długich rozmów toczących się na molo. Wiosna w Dolinie dorzuca do tego smak śmietany z nutą czosnku, czyli to, co najlepiej smakuje przy ognisku.

Akcja potrwa do 4 czerwca, więc okazja, by dołożyć swój głos do tej kulinarnej mapy Polski, jeszcze jest, ale topnieje z dnia na dzień. Można potraktować ją lekko – jako pretekst do uśmiechu, sąsiedzkiej dyskusji albo wieczornej rywalizacji z partnerem o to, kto ma lepszy kulinarny gust. Można też podejść do tego poważniej – jako autentyczny wkład w jedyny w swoim rodzaju portret smakowy kraju.

Bo prawda jest taka, że chipsy są jedynie pretekstem. Na drugim planie rozgrywa się coś dużo ciekawszego – opowieść o tym, jak smakuje nam Polska. I czy ta Polska smakuje wszystkim tak samo. Wystarczy wejść na WybieramPrzysnacki.pl, kliknąć i napisać kilka zdań. Reszta – góry, morze, łąki i jeziora – sama się do tego dołączy.

7 wariantów smaków do wyboru – to właśnie te smaki i miejsca były inspiracją do przeprowadzenia ogólnopolskiego głosowania:

  • Weekend na Mazurach – zielona cebulka dymka
  • Łąka na Żuławach – fromage
  • Wycieczka za miasto – masło z solą
  • Szlak na Czerwone Wierchy – papryka
  • Spacer pod Giewontem – ser górski
  • Wiosna w Dolinie – śmietana z nutą czosnku
  • Sopockie lato – solone solą morską
  • *Dane oznaczone gwiazdką pochodzą z badania ilościowego przeprowadzonego przez Ipsos Polska „Trendy w zwyczajach żywieniowych Polaków. Edycja 2025”, Badanie ilościowe – wywiady ankieterskie w domach respondentów zrealizowane przy użyciu tabletów (TAPI).Ogólnopolska próba osób w wieku 15+, reprezentatywna ze względu na: płeć, wiek, wykształcenie, region i wielkość miejscowości; N=818. 

    MATERIAŁ REKLAMOWY