
Sprawdziłem co Warszawiacy myślą o nowym MG ZS Hybrid+. Zapytałem ich, jakie mają skojarzenia z tym samochodem i po ile go wyceniają. Odpowiedzi mnie zaskoczyły, ale najlepsze opowiem wam na końcu.
Nowe MG ZS Hybrid+ to kompaktowy model, który walczy o uwagę klientów w najpopularniejszym segmencie miejskich SUV-ów. Mierzy 4,43 m długości, ma nowoczesny design, a pod maską znajduje się układ hybrydowy nowej generacji.
Znam ten samochód bardzo dobrze, ale chciałem poznać zdanie Warszawiaków. Poprosiłem kilka osób o podzielenie się wrażeniami na temat nowego MG ZS Hybrid+, co możecie obejrzeć w materiale wideo znajdującym się w tym artykule. Odpowiedzi mnie zaskoczyły.
Pierwsze wrażenie – jak Warszawiacy postrzegają MG ZS Hybrid+?
Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, więc z ciekawością słuchałem odpowiedzi na temat tego, czym przykuwa uwagę nowy MG ZS Hybrid+. Każdy z moich rozmówców zwrócił uwagę na duży grill, ciekawe przetłoczenia i linię świateł. Kilku wskazało na duże felgi – faktycznie 18-calowe koła to rzadkość w tym segmencie.
Ankietowanym podobały się również kształty, ale trudno się dziwić, bo nowe MG ZS Hybrid+ jest świetnie narysowanym samochodem. W kompaktowym nadwoziu udało się zastosować najmodniejsze zabiegi designerskie, co przekłada się na świeży wygląd.
W środku zauważalnych atutów było jeszcze więcej. Dwa duże i czytelne wyświetlacze przykuwały wzrok. Niektórzy pochwalili jakość użytych materiałów i komentowali pozytywnie detale. Nowe MG ZS Hybrid+ przełamuje stereotypy o samochodach z Chin. Wykończenie stoi na wysokim poziomie, a ankietowani zwracali uwagę na fizyczne przyciski. SUV zaskoczył przestronnością – miejsca jest tak dużo, że bez żadnego wysiłku przewiezie całą rodzinę.
Jednak największym zaskoczeniem była pojemność bagażnika. 443 l to wynik wyróżniający się w segmencie, dlatego postanowiliśmy pokazać to w praktyce. Do bagażnika bez trudu zmieściła się jedna duża i trzy średnie walizki, co pokazuje możliwości przewozowe nowego MG ZS Hybrid+. Nawet długi wakacyjny wypad nie jest mu straszny.
Nowy MG ZS Hybrid+ łączy przeciwności – moc i niskie spalanie
Pod maską znajduje się łącznie 197 KM, które dostarczane są z układu hybrydowego. To układ nowej generacji, więc oferuje świetną wydajność i niskie spalanie. Zapytałem moich rozmówców, ile ich zdaniem może spalać takie auto, biorąc pod uwagę jego moc, osiągi i wyposażenie. Rozstrzał był spory, bo padały odpowiedzi od 7 do 10 l.
Każdy był zaskoczony, gdy okazywało się, że MG ZS Hybrid+ potrafi spalić 5 l w trakcie jazdy miejskiej. To zasługa układu hybrydowego, który łączy benzynowy silnik o pojemności 1.5 l z mocnym silnikiem elektrycznym oraz baterią o pojemności 1,83 kWh. Dzięki temu samochód często przechodzi w tryb elektryczny, oferując ciszę i jednocześnie oszczędność paliwa.
A najlepsze jest to, że MG ZS Hybrid+ działa w technologii Self-Charging. Oznacza to, że użytkownik nie musi zmieniać swoich nawyków, nie musi szukać ładowarek ani wozić kabli w bagażniku. To hybryda, która sama się ładuje, a za właściwy poziom naładowania odpowiada system zarządzania energią, dbając o optymalne wykorzystanie napędu elektrycznego i spalinowego. Dzięki temu samochód płynnie dobiera parametry jazdy do aktualnych warunków. Układ zapewnia stałą dostępność mocy i nie wymaga od kierowcy żadnej dodatkowej obsługi, więc nie da się jej nie lubić.
Ile kosztuje MG ZS Hybrid+?
Odpowiedzi na to pytanie zaskoczyły mnie kompletnie. Nowe MG ZS Hybrid+ jest świetnie wykonanym samochodem, z dużym przywiązaniem do detali, dużą mocą i niskim spalaniem. To naturalne, że wydaje się być bardzo drogim samochodem, wszyscy przyzwyczailiśmy się do tego, że auta kosztują dużo. Usłyszałem skrajne wyceny, nawet powyżej 140 000 zł. Moi rozmówcy byli pewni, że prawidłowo ocenili wartość MG ZS Hybrid+. I każdy z nich się pomylił.
Nowe MG ZS Hybrid+ kosztuje z rabatem 10 tys. zł od 88 900 zł. Mniej, niż najniższa cena, którą podawali uczestnicy sondy. Każdy z nich był szczerze zaskoczony, gdy ją podawałem. Nie dziwię się, bo nowe MG ZS Hybrid+ jest znakomicie wycenione. Mówimy o samochodzie z samoładującą się hybrydą, świetnym wyposażeniem i mocą 197 KM. Tymczasem kosztuje niewiele. Można wręcz powiedzieć, że to nowoczesny samochód z ceną sprzed lat. Co więcej, można skorzystać z opcji finansowania "Kredyt 50/50" z RRSO 0% na modele z 2024 i 2025.
Polacy pobiegną do salonów
Takie zdanie z sondy utkwiło mi w głowie. I to jednocześnie jest najlepsze podsumowanie opinii o nowym MG ZS Hybrid+. Tak dobrze wycenione auto ze świetnym wyglądem to potencjalny hit sprzedażowy.
Ostatnio znajomy mówił mi, że szuka używanego samochodu do 90 tys. zł, ale kompletnie nie wie, co kupić, bo boi się wejścia na minę. Pokazałem mu stronę MG i powiedziałem, że nie ma sensu męczyć się z używkami i sprawdzać ich historię, gdy w budżecie mieści się nowy samochód z gwarancją i wszystkimi profitami wynikającymi z kupna samochodu prosto z salonu.
Przypominam, że nadal mówimy o jednym z najdroższych rodzajów napędów, czyli hybrydowym. Nowe MG ZS Hybrid+ nie jest tylko wycenione świetnie jako samochód nowy, dodatkowo jest bezkonkurencyjne w segmencie hybryd. Nie da się znaleźć auta z takim wyposażeniem i osiągach w tak dobrej cenie.
Mój znajomy już się umówił na jazdę próbną, a ty możesz zrobić to samo. Wystarczy wejść w poniższy link i samemu przekonać się o tym, jak dobrym samochodem jest nowe MG ZS Hybrid+
MATERIAŁ PARTNERA