
Steven Spielberg powraca do kosmitów w nowym filmie science fiction "Dzień objawienia". Gwiazdorska produkcja doczekała się pierwszych reakcji ze strony krytyków filmowych, którzy nie mogą wyjść z zachwytu. Jest aż tak dobra?
Po siedmiokrotnie nominowanych do Oscarach "Fabelmanach" Steven Spielberg postanowił znów spróbować swoich sił w gatunku fantastyki naukowej, tworząc dzieło ukazujące ludzkość, która odkrywa, że pozaziemskie istoty już jakiś czas temu przeprowadziły potajemną inwazję na Ziemię. Kultowy reżyser i przedstawiciel amerykańskiej nowej fali pochylił się nad scenariuszem, w którym informacja o ukrywających się wśród nas kosmitach musi zostać przekazana opinii publicznej.
"Dzień objawienia" Stevena Spielberga zbiera pierwsze reakcje
W filmie sci-fi "Dzień objawienia" (oryg. "Disclosure Day") pewnego dnia na antenie telewizji pogodynka zaczyna zachowywać się dziwnie – przemawia językiem zrozumiałym wyłącznie dla istot pozaziemskich, wywołując tym samym falę spekulacji wśród widzów na całym świecie. Analityk ds. cyberbezpieczeństwa jest jedyną osobą, która rozumie sygnał przekazany przez prezenterkę telewizyjną. Rząd chce za wszelką cenę go uciszyć.
– Naprawdę wierzę, że to film, którego trzeba po prostu doświadczyć – powiedział Steven Spielberg w wywiadzie dla Fandango, podkreślając, że jego najnowsze dzieło "rozkręca się błyskawicznie" i sprawi, że serca części widzów "zaczną bić naprawdę szybko".
Dzień objawienia
oficjalny opis filmu Stevena Spielberga
"Dzień objawienia" może pochwalić się iście gwiazdorską obsadą. W filmie wystąpili m.in. Josh O'Connor ("Challengers"), Emily Blunt ("Lato miłości" Pawła Pawlikowskiego), Colin Firth ("Jak zostać królem"), Wyatt Russell ("Monarch: Dziedzictwo potworów"), Eve Hewson ("Co kryją jej oczy") oraz Elizabeth Marvel ("Miłość i śmierć"). Za scenariusz odpowiada David Koepp, reżyser horroru psychologicznego "Powinniście odejść" z Kevinem Baconem, a pieczę nad projektem trzyma wytwórnia Universal Pictures.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Pokazy prasowe wyczekiwanego filmu już się odbyły, a media społecznościowe zalały pierwsze reakcje ich uczestników. Germain Lussier z portalu rozrywkowego Gizmodo nazwał "Dzień objawienia" najlepszym filmem Stevena Spielberga od 20 lat. "Gęsta jazda kolejką górską łącząca pościgi, historię miłosną i tajemnicę – wszystko to otulone fantastyką naukową" – napisał dziennikarz na portalu X (dawnym Twitterze), chwaląc Emily Blunt za "ponadczasową kreację".
"'Dzień objawienia' jest absolutnie fenomenalny" – stwierdziła krytyczka Tessa Smith, porównując go do niezapomnianego serialu "Strefa mroku" Roda Serlinga. "Nie pamiętam, kiedy ostatnio film Spielberga podobał mi się tak bardzo. Jest porywający, zabawny, niesamowicie emocjonalny i perfekcyjnie zagrany [w szczególności Emily Blunt jest niesamowita]. [...] Nikt nie robi tego tak dobrze jak Spielberg" – dodał Drew Taylor z portalu TheWrap.
