
Tom Hardy wylatuje z serialu "Strefa gangsterów" – taka informacja obiegła swego czasu zagraniczne media. Okazuje się, że do definitywnego pożegnania z brytyjskim aktorem wcale nie musi dojść. Jak podaje amerykański tygodnik rozrywkowy "Variety", trwają dyskusję nad pozostawieniem go w roli Harry'ego Da Souzy.
Wieści o odejściu Toma Hardy'ego z obsady "Strefy gangsterów" podał najpierw Matthew Belloni z "Pucka". Później zostały one poniekąd potwierdzone przez źródła "Variety", które twierdziły, że Tom Hardy (którego świetne filmy znajdziesz w streamingu) miał popaść w konflikt z producentami serialu, w tym z Jezem Butterworthem i Davidem Glasserem. Aktor podobno spóźniał się na plan, zgłaszał liczne uwagi do scenariusza i improwizował dialogi bez wcześniejszych ustaleń. Teraz okazuje się, że producenci chcą zatrzymać gwiazdora na planie zdjęciowym.
Tom Hardy jednak zostanie w "Strefie Gangsterów"?
Przypomnijmy, że pierwszy sezon serialu kryminalnego "Strefa gangsterów" (oryg. "Mobland") ukazał się w marcu ubiegłego roku na platformie streamingowej SkyShowtime. Fabuła hitu skupia się na konflikcie dwóch rodzin mafijnych z Londynu – Harriganów i Stevensonów. W samym centrum tej wojny znajduje się Harry Da Souza, charyzmatyczny fixer i człowiek od brudnej roboty, który próbuje lawirować między lojalnością wobec swoich pracodawców a własnym sumieniem.
Druga odsłona "Strefy gangsterów" została już nakręcona i czeka na światową premierę, którą zaplanowano na 2026 rok. Wiadomość o kłótni na planie serialu ujrzała światło dzienne mniej więcej w tym samym czasie, kiedy ukończono prace nad scenariuszem trzeciego sezonu – zdjęcia miały ruszyć w najbliższych miesiącach.
"Variety" podaje teraz, że Tom Hardy nie został zwolniony. "Drzwi do trzeciego sezonu nie są zamknięte, pracujemy nad kreatywnymi sprawami" – czytamy. Tygodnik podkreślił, że trwają właśnie rozmowy mające na celu "znalezienie sposobu na powrót" angielskiego aktora.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Brytyjska gazeta "Daily Mail" ustaliła, że Tom Hardy miał podpaść Helen Mirren ("1923"), odtwórczyni roli Maeve Harrigan. – Ona oczekuje czegoś więcej. Wymaga od ludzi wysokich standardów. Ma 80 lat – tłumaczył informator.
W drugim rozdziale "Strefy gangsterów" widzowie ujrzą jeszcze Hardy'ego jako Harry'ego Da Souzę. Na mały ekran powrócą również Pierce Brosnan ("GoldenEye") jako Conrad Harrigan oraz Helen Mirren, Paddy Considine ("Ród smoka"), Joanne Froggatt ("Downton Abbey") i Janet McTeer (Minerwa McGonagall w nadchodzącym serialu "Harry Potter" HBO).
Do obsady nowych odcinków dołączyli też Johnny Flynn ("Emma") i Ophelia Lovibond ("Autopsja Jane Doe"). Jednym z producentów wykonawczych "Strefy gangsterów" jest Guy Ritchie, który niedawno zachwycił widzów "Młodym Sherlockiem".
