
Jeśli szukacie serialu na wieczór, "Wdowia zatoka" powinna znaleźć się wysoko na waszej liście. Komediowy horror Apple TV to jeden z najlepszych tytułów roku: fantastycznie napisany, wyreżyserowany i zagrany, z upiorną atmosferą, świetnym humorem i plejadą ekscentrycznych postaci. Jeśli zdążycie się już wciągnąć, mamy dobrą wiadomość: serial został oficjalnie wznowiony na drugi sezon.
Gdyby "Twin Peaks" i "Stamtąd" miały dziecko, to byłaby nim "Wdowia zatoka" stworzona przez Katie Dippold, jedną ze scenarzystek kultowego "Parks and Recreation".
"Jeśli jesteście fanami creepy stylistyki inspirowanej Stephenem Kingiem oraz lubicie horrory, które są jednocześnie bardzo zabawne i autentycznie przerażające, to 'Wdowia zatoka' jest dla was" – pisaliśmy w naTemat. To serial, który może zadowolić fanów zarówno wspomnianego "Stamtąd", jak i "The Boroughs", którego producentami są twórcy "Stranger Things", bracia Dufferowie.
O czym jest "Wdowia zatoka"? To komediowy horror o nawiedzonej wyspie
Tom Loftus (doskonały i niedoceniany Matthew Rhys) jest burmistrzem Widow's Bay, odizolowanej wyspy w Nowej Anglii, z której chce zrobić turystyczny przebój. Miasteczko jest sielankowe, ale... tylko na pierwszy rzut oka. Mieszkańcy twierdzą, że coś złego czai się we Wdowiej Zatoce, ale Tom nie chce w to wierzyć. Robi się coraz dziwniej, więc Tom musi stanąć twarzą w twarz z prawdą: Widow's Bay jest nawiedzone.
Nadprzyrodzony, komediowy horror ma aż 97 procent pozytywnych ocen od krytyków i 93 procent od widzów na Rotten Tomatoes. "Katie Dippold z powodzeniem stawia na ekscentryczność w tej dziwacznej horrorowej komedii, która umiejętnie wykorzystuje dobrze znane gatunkowe klisze, dostarczając zarówno strachu, jak i śmiechu oraz świetnie bawiącej się obsady" – brzmi konsensus w serwisie.
Scott Bryan z BBC nazwał serial "niepokojącym". "Fantastycznie zagrany i bez wątpienia jeden z moich ulubionych seriali tego roku" – dodał. "Zamiast rozbudowanej mitologii czy skomplikowanej zagadki, groza 'Wdowiej zatoki' opiera się na lękach i niepokojach jej bohaterów" – zauważyła z kolei Alison Herman z Variety.
"Pod względem czystej wyobraźni to fascynujący pierwszy sezon. Tak oddany swojej upiornej historii, że łatwo zatracić się w nim jako w wciągającym, eskapistycznym doświadczeniu" – ocenił Ben Traves z IndieWire. A Rebecca Nicholson z "Financial Times" stwierdziła, że "gdyby 'American Horror Story' nie ugrzęzło w przeciągniętych i przesadnie rozbudowanych pomysłach, mogłoby wyglądać właśnie tak". "'Wdowia zatoka' to czysta frajda. Tylko nie gaście światła" – przestrzegła krytyczka.
2. sezon "Wdowiej zatoki" zapowiedziany. Starzy bohaterowie i nowe horrory
"Wdowia zatoka" to wielki hit niedocenianego w Polsce Apple TV, dlatego chyba nikogo nie dziwi oficjalne wznowienie "Wdowiej zatoki" na drugi sezon. Zwłaszcza że finał pierwszej odsłony zakończył się spektakularnym zwrotem akcji. Co wiemy o kolejnych odcinkach?
Reżyser i producent wykonawczy Hiro Murai podkreślił, że zakończenie pierwszego sezonu pozwala wrócić do formuły antologii, w której każdy odcinek przynosi nowe koszmary i kolejne przeszkody.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
– To, co uwielbiam w tym serialu, to fakt, że potrafi łączyć jedno i drugie. Może opowiadać historie budujące mitologię całego sezonu, a jednocześnie zawierać autonomiczne odcinki (bottle episodes), które można oglądać w dowolnej kolejności. W finale sezonu najbardziej podoba mi się to, że resetuje on sytuację. Dzięki temu znów możemy tworzyć małe, epizodyczne historie w stylu antologii – powiedział, cytowany przez Screen Rant. Zapowiedział również "podkręcenie elementów, które sprawdziły się w pierwszym sezonie, bez burzenia dotychczasowych relacji".
Powrót kluczowych bohaterów wydaje się niemal pewny. Możemy więc spodziewać się ponownego pojawienia się Toma (Matthew Rhys), Patricii (Kate O'Flynn), Wycka (Stephen Root), Evana (Kingston Rumi Southwick), Bechira (Kevin Carroll), Dale'a (Jeff Hiller) i Rosemary (Dale Dickey). Drugi sezon "Wdowiej zatoki" prawdopodobnie wprowadzi również nowych bohaterów.
Jak zauważa Screen Rant, Apple TV zawarło z Katie Dippold wieloletnią umowę, co sugeruje, że "Wdowia zatoka" może doczekać się nawet kilku sezonów. Kiedy premiera drugiego? Na razie nie wiadomo. Biorąc jednak pod uwagę czasochłonne w realizacji elementy nadprzyrodzone, należy spodziewać się co najmniej półtorarocznego oczekiwania.


