Chińczycy zbudowali bardzo dobre kombi. Emocji nie daje, ale ma inną zaletę
Chińczycy zbudowali bardzo dobre kombi. Emocji nie daje, ale ma inną zaletę Fot. naTemat

Kiedy producenci samochodów prześcigają się dziś w projektowaniu kolejnych SUV-ów, BYD postanowił pójść nieco inną drogą. Seal 6 DM-i Touring jest klasycznym kombi segmentu D. Ma 4840 mm długości, 1875 mm szerokości i rozstaw osi wynoszący 2790 mm. To rozmiary bardzo zbliżone do europejskich konkurentów pokroju Volkswagena Passata czy Skody Superb.

REKLAMA

Już sam fakt pojawienia się takiego samochodu na rynku cieszy. Chińscy producenci również zaczynają dostrzegać, że nie wszyscy klienci chcą jeździć SUV-em. Rodzinne kombi nadal ma wielu zwolenników. Pierwsze spotkanie z BYD Seal 6 DM-i Touring nie wywołuje jednak szczególnych emocji. Nie oszukujmy się, ten samochód nie zwraca uwagi na ulicy. Przód bardzo mocno przypomina inne modele producenta, a osoby znające ofertę BYD bez problemu odnajdą podobieństwa do Seala 5 DM-i czy Seal U.

logo
Fot. naTemat

Najbardziej charakterystyczny pozostaje masywny tył. Dobrze wyglądają przetłoczenia na bokach nadwozia, które sprawiają, że sylwetka nabiera nieco charakteru. Podoba mi się również stosunkowo niewielki grill. W czasach ogromnych atrap chłodnicy spotykanych u wielu producentów BYD poszedł w zupełnie inną stronę. Testowany egzemplarz w wersji Comfort kosztował 187 100 zł i był wyposażony praktycznie we wszystkie dostępne opcje.

Prawie pięć metrów długości i 675 litrów bagażnika

Seal 6 DM-i Touring należy do samochodów, które najlepiej poznaje się po kilku dniach użytkowania. Auto mierzy 4840 mm długości i ma niemal pięciometrowe nadwozie. Masa własna w wersji Comfort wynosi 1805 kg, a średnica zawracania to 11 metrów. W praktyce czuć jego gabaryty już po pierwszych kilometrach. Samochód jest duży, ale jednocześnie bardzo łatwy w prowadzeniu. Pomagają w tym liczne kamery, czujniki i bardzo dobrze działający system kamer 360 stopni.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Producent deklaruje pojemność bagażnika na poziomie 675 litrów oraz 1535 litrów po złożeniu tylnej kanapy. Trzeba jednak pamiętać, że wartość 675 litrów liczona jest praktycznie do dachu, dlatego w praktyce nie należy bezpośrednio porównywać jej z europejskimi konkurentami. Na tylnej kanapie miejsca jest bardzo dużo. Bez problemu zmieszczą się tam trzy osoby, a ilość przestrzeni na nogi należy do największych w klasie. Pod tym względem BYD bardzo pozytywnie zaskakuje.

Wersja Comfort oferuje 212 KM i ponad 100 kilometrów zasięgu elektrycznego

Testowany egzemplarz był wersją Comfort. Pod maską pracuje układ hybrydowy plug-in DM-i składający się z wolnossącego silnika benzynowego 1.5 oraz silnika elektrycznego. Łączna moc układu wynosi 156 kW, czyli 212 KM. Maksymalny moment obrotowy osiąga 300 Nm. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem przekładni e-CVT. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje około 8,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h.

logo
Fot. naTemat

Najciekawszym elementem całego układu pozostaje akumulator Blade Battery wykorzystujący technologię LFP. W wersji Comfort bateria ma pojemność 19 kWh. Według producenta samochód może przejechać do 100–105 kilometrów w trybie elektrycznym. Podczas testu realny zasięg wynosił około 70–80 kilometrów. To wynik, który nadal należy uznać za bardzo dobry.

Układ DM-i pracuje bardzo płynnie

Przed testem byłem ciekawy przede wszystkim tego, jak zachowuje się cały układ napędowy. Przejście pomiędzy silnikiem elektrycznym i spalinowym odbywa się praktycznie niezauważalnie. Kierowca może pozostawić wszystko elektronice albo samodzielnie zarządzać trybem pracy za pomocą przycisku znajdującego się na tunelu środkowym. Silnik spalinowy jest słyszalny, kiedy zaczyna pracować, ale nie wpływa negatywnie na komfort jazdy, wręcz przeciwnie. W momencie jego uruchomienia kierowca ma poczucie większego zapasu mocy. Całość działa bardzo płynnie.

Po kilku dniach z autem doszedłem do wniosku, że Seal 6 DM-i Touring jest przede wszystkim bardzo dobrze dopracowaną hybrydą. Kierowca nie musi uczyć się samochodu ani zmieniać swoich przyzwyczajeń.

W mieście można jeździć praktycznie jak elektrykiem

Jeżeli właściciel ma możliwość ładowania samochodu w domu, układ DM-i zaczyna pokazywać swoje największe zalety. Realny zasięg elektryczny na poziomie 70–80 kilometrów sprawia, że wielu kierowców mogłoby przez większość tygodnia poruszać się wyłącznie na energii elektrycznej.

Producent deklaruje możliwość ładowania prądem przemiennym z mocą do 6,6 kW. Uzupełnienie energii od 15 do 100 proc. trwa około 2 godzin i 42 minut. Samochód obsługuje również ładowanie prądem stałym o mocy do 26 kW. Według danych producenta naładowanie baterii od 30 do 80 proc. zajmuje około 23 minut.

logo
Fot. naTemat

Podczas testu nie ładowałem samochodu, ponieważ odebrałem go z naładowanym akumulatorem i ustawiłem minimalny poziom energii na 20 proc. W ruchu miejskim spalanie wynosiło około 4,5–5,0 l/100 km.

Na trasie czuć, że to samochód stworzony do spokojnego podróżowania

BYD bardzo dobrze radzi sobie przy prędkościach 90 km/h, 120 km/h oraz 140 km/h. Samochód jest stabilny i nie sprawia wrażenia nerwowego. Układ kierowniczy pracuje lekko, a miękko zestrojone zawieszenie bardzo skutecznie wybiera nierówności. Przyspieszenie nie budzi sportowych emocji, ale 212 KM w zupełności wystarcza do sprawnego wyprzedzania i dynamicznej jazdy. Spalanie podczas jazdy pozamiejskiej i autostradowej wynosiło około 5,5–6,5 l/100 km.

logo
Fot. naTemat

Podczas testu przejechałem trasę Warszawa – Lubań i z powrotem. Ponad 500 kilometrów w jedną stronę samochód pokonał bardzo komfortowo. Po kilku godzinach za kierownicą nie czułem dużego zmęczenia.

Komfort to jedna z największych zalet tego samochodu

Seal 6 DM-i Touring bardzo pozytywnie zaskoczył mnie pod względem wyciszenia. Auto skutecznie izoluje pasażerów od hałasu z zewnątrz, a miękkie zawieszenie sprawia, że samochód po prostu płynie po drodze. Fotele oferują bardzo szeroki zakres regulacji, a wersja Comfort dodatkowo zapewnia ich podgrzewanie i wentylację.

W kabinie znajdziemy również:

  • tapicerkę ze skóry wegańskiej,
  • cyfrowe zegary o przekątnej 8,8 cala,
  • obrotowy ekran centralny o przekątnej 15,6 cala,
  • Apple CarPlay,
  • Android Auto,
  • aktualizacje OTA,
  • filtr PM 2.5.
  • Kamery i systemy bezpieczeństwa mogą zawstydzić europejskich producentów

    Jeżeli jest obszar, w którym chińscy producenci bardzo szybko doganiają Europę, to właśnie elektronika. Adaptacyjny tempomat działa bardzo intuicyjnie i jest prosty w obsłudze. Regulacja prędkości nie wymaga przekopywania się przez menu. Kamera 360 stopni należy do najlepszych rozwiązań dostępnych obecnie na rynku. Co ważne, system utrzymania pasa ruchu nie jest tak agresywny jak w mniejszym Seal 5 DM-i.

    W ramach systemów wspomagających znajdziemy również:

  • adaptacyjny tempomat ACC,
  • asystenta pasa ruchu,
  • monitorowanie martwego pola,
  • system ostrzegania o ruchu poprzecznym,
  • automatyczne hamowanie,
  • kamerę 360 stopni.
  • Tablet nadal zastępuje zbyt wiele przycisków

    Największą wadą samochodu pozostaje obsługa wielu funkcji za pomocą centralnego ekranu. W praktyce niemal wszystko znajduje się w tablecie. Sam system działa szybko, reaguje błyskawicznie i nie sprawia problemów. Zmiana niektórych ustawień podczas jazdy wymaga jednak zbyt długiego odrywania wzroku od drogi. W efekcie samochód potrafi przypominać kierowcy o utracie koncentracji. Brak fizycznych przycisków nadal pozostaje największą wadą wielu chińskich samochodów i Seal 6 DM-i Touring nie jest tutaj wyjątkiem.

    logo
    Fot. naTemat

    Passat i Superb mają nowego rywala

    Najbliższymi konkurentami BYD są dziś Volkswagen Passat eHybrid oraz Skoda Superb iV. Pod względem jakości materiałów nadal bliżej mi do Skody. Czesi lepiej rozwiązują ergonomię i obsługę podstawowych funkcji. BYD odpowiada jednak czymś innym. Samochód oferuje bardzo bogate wyposażenie, dużą baterię o pojemności 19 kWh, realny zasięg elektryczny na poziomie 70–80 kilometrów, bardzo dobrą kulturę pracy układu hybrydowego oraz atrakcyjną cenę. Przy cenie 187 100 zł klient otrzymuje praktycznie kompletne wyposażenie.

    Komu można polecić BYD Seal 6 DM-i Touring?

    Przede wszystkim rodzinom. Drugą grupą odbiorców są firmy i floty. Samochód jest przestronny, wygodny, dobrze wyposażony i bardzo ekonomiczny. W codziennym użytkowaniu potrafi jeździć jak elektryk, a podczas dłuższych wyjazdów zachowuje wszystkie zalety klasycznej hybrydy.

    logo
    Fot. naTemat

    Osoby szukające emocji za kierownicą prawdopodobnie powinny rozejrzeć się za czymś innym. BYD Seal 6 DM-i Touring nie został stworzony po to, żeby dostarczać kierowcy sportowych doznań tylko dowozić go z rodziną z punktu A do punktu B na długich trasach. Deklarowany łączny zasięg to 1350 kilometrów.

    Nie ma co się dziwić, konstruktorzy wsadzili do auta aż 65 litrowy bak paliwa. Po kilku dniach z tym samochodem czułem, że Chińczycy zbudowali po prostu bardzo dobrego woła roboczego. Wygodnego, oszczędnego, przestronnego i niezwykle rozsądnego. I właśnie dlatego może okazać się jednym z najciekawszych kombi plug-in hybrid na rynku.