Filipinki
Filipinki powróciły, a wraz z nimi lata 70. Fot. materiały prasowe

Minęło ponad pół wieku, ale Filipinki znów można zobaczyć niemal tak, jak wyglądały u szczytu swojej popularności. Legendarny zespół wraca z nowym teledyskiem do piosenki "Cały mój świat" z 1970 roku. Pomogła sztuczna inteligencja.

REKLAMA

Klip został stworzony przez Marcina Szczygielskiego przy użyciu AI. Dzięki sztucznej inteligencji nieruchome fotografie Filipinek, jednej z najpopularniejszych polskich grup wokalnych lat 60. i 70, zyskały drugie życie. W teledysku ożywają nie tylko same wokalistki oraz towarzyszący im zespół Bez Atu, lecz także ulice Szczecina, ich rodzinnego miasta, z końca lat 60. i początku lat 70.

Rok 1970, w którym powstał "Cały mój świat", był jednym z najbardziej intensywnych okresów w historii Filipinek. Grupa nagrywała nowy materiał, koncertowała w Polsce i za granicą, odbyła tournée po ZSRR z Czerwonymi Gitarami, pojawiała się na festiwalach oraz w programach telewizyjnych.

Paradoksalnie pozostało niewiele materiałów filmowych z tego okresów. Nie zachował się żaden z zarejestrowanych na taśmie występów z 1970 roku. Zespół, podobnie jak setki innych artystów, padł ofiarą późniejszych porządków w archiwach TVP, podczas których ogromną liczbę nagrań po prostu zniszczono.

Dlatego nowy teledysk do piosenki "Cały mój świat" jest gratką dla fanek i fanów. Szczygielski sięgnął po sesje zdjęciowe Filipinek organizowane w 1970 roku na potrzeby promocji zespołu, tras koncertowych oraz planowanej płyty "Nie wierz chłopcom", a AI wprawiło te kadry w ruch.

"Cały mój świat" czekał na swoją płytę 45 lat

Utwór "Cały mój świat", do którego muzykę napisał Wiktor Stroiński, a słowa Marek Gaszyński, miała otwierać album "Nie wierz chłopcom". Album był planowany na późną jesień.

Filipinki i Bez Atu przygotowywali materiał na przełomie 1969 i 1970 roku pod kierunkiem Mateusza Święcickiego. Zespół odchodził wtedy od swojego wcześniejszego brzmienia, skręcając w stronę rocka, a nawet rocka progresywnego z elementami R&B. Inspiracji nie brakowało – The Rolling Stones, The Supremes, Sweet Inspirations czy Patterson Singers.

Skończyło się niestety tylko na planach. Intensywne i źle zorganizowane tournée doprowadziło do kryzysu oraz zmian w składzie zespołu. Projekt płyty trafił do archiwum, a album "Nie wierz chłopcom" ukazał się dopiero w 2015 roku, dokładnie... 45 lat po nagraniu materiału.

Warto przypomnieć, że uwielbiane Filipinki w ciągu 15 lat działalności, od 1959 do 1974 roku, dały około 4 tysięcy koncertów w Polsce i za granicą. Występowały m.in. w Szwecji, USA, Kanadzie, Anglii, NRD, Związku Radzieckim, Czechosłowacji i Bułgarii. Ich pierwsze trzy płyty sprzedały się łącznie w nakładzie blisko miliona egzemplarzy. Skład grupy często się zmieniał, ale należały do niej m.in. Zofia Bogdanowicz, Niki Ikonomu, Elżbieta Klausz, Krystyna Pawlaczyk, Iwona Racz, Anna Sadowa i Krystyna Sadowska.