
"Ludzkie dzieci" Alfonso Cuaróna zasłużenie wskoczyły na podium rankingu oglądalności HBO Max. Dystopijny film, który uchodzi za proroczy, przeraża swoim realizmem i wizją upadku społeczeństwa. Przed jego nakręceniem meksykański reżyser zdołał przenieść na ekrany kin jeden z tomów "Harry'ego Pottera", którego również zanurzył w mroku.
Inspirowane prozą P.D. Jamesa "Ludzkie dzieci" Alfonso Cuaróna kreślą nihilistyczny scenariusz dla 2027 roku. Od prawie dwóch dekad na świecie nie urodziło się ani jedno dziecko, co stawia ludzkość w obliczu nieuchronnej zagłady. Gdy elita polityczna gromadzi zapasy i się bogaci, zwykli cywile zmagają się z ubóstwem, nie mając już w zasięgu wzroku żadnej nadziei na poprawę swojego losu. Koniec przyszłości ma odcień szarości i całkowitego zobojętnienia.
Były aktywista, a obecnie pracownik jednego z ministerstw Wielkiej Brytanii, będącej państwem policyjnym, postanawia załatwić dokumenty pewnej uchodźczyni, która jest chodzącym cudem. Dystopijny film Cuaróna od dwudziestu lat zadziwia swoją wiarygodnością, dając widzom poczucie, jakby obcowali z dziełem proroczym (tym bardziej, gdy coraz częściej mowa o demograficznym armagedonie). W tym rozpadającym się świecie filmowcowi, tak czy siak, udaje się dostrzec światełko w tunelu, czego znakomitym przykładem jest finałowa sekwencja w kamienicy znajdującej się pod ostrzałem.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Reżyser "Ludzkich dzieci" nakręcił najlepszą część "Harry'ego Pottera"
Alfonso Cuarón – przed podjęciem się pracy przy filmie z Clivem Owenem ("The Knick"), Julianne Moore ("Motyl Still Alice") i Chiwetelem Ejioforem ("Backrooms. Bez wyjścia") – zasiadł na fotelu reżyserskim trzeciej części przygód "chłopca, który przeżył". "Harry Potter i więzień Azkabanu" wprowadził filmową adaptację prozy J.K. Rowling na zupełnie nowy poziom, nadając wizji Chrisa Columbusa, która przedstawiała świat magii i czarodziejstwa oczami dziecka, artystyczny wymiar.
Poprzez zabawę kolorystyką (zwłaszcza odcieniami niebieskiego), długimi ujęciami i dynamicznym montażem meksykańskiemu twórcy udało się pomyślnie otworzyć nowy rozdział w życiu osieroconego protagonisty, naznaczony jeszcze większym cierpieniem. Chrisowi Columbusowi zawdzięczamy fundamenty filmowej serii, a Alfonsowi Cuarónowi jej skręt w ambitniejszą stronę, wychodzący daleko poza dotychczasowe ramy kina dziecięcego i młodzieżowego.
Dalsza część artykułu poniżej.
QUIZ: Trudny quiz z "Harry'ego Pottera". Czy rozpoznasz część po jednym kadrze?
1 / 15 Z jakiego filmu jest ten kadr?
Fot. kadr z filmu "Harry Potter"
W "Więźniu Azkabanu" szaty należące do uczniów Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie były wyblakłe, a jedzenie w Wielkiej Sali wyglądało mniej apetycznie niż rok i dwa lata wcześniej. Cuarón zdjął Harry'emu z nosa różowe okulary i pozwolił mu pyskować tak jak w powieściach.
Przypomnijmy, że Cuarón jest pięciokrotnym laureatem Oscara, którego Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nagrodziła za dramat "Roma" i dreszczowiec "Grawitacja". W jego filmografii znajdziemy również utrzymany w konwencji coming-of-age film drogi "I twoją matkę też", adaptację powieści "Mała księżniczka" Frances Hodgson Burnett i serial "Sprostowanie" z Cate Blanchett ("Tár").




