
W sobotę, 5 września, warszawskie Arkady Kubickiego stały się na jeden wieczór przestrzenią CANAL+, od rozrywki po sport. Podczas "CANAL+ DLA MNIE" widzowie i zaproszeni goście mogli zajrzeć za kulisy nowej oferty, sprawdzić swoje umiejętności w sportowych wyzwaniach, spotkać gwiazdy ulubionych programów i zobaczyć z bliska prawdziwego Oscara. W intrygującej ofercie programowej na sezon 2026/2027 znalazły się mroczne kryminały, komediowe hity, programy rozrywkowe, seriale dokumentalne o świecie sportu, wielkie wydarzenia na żywo, koncerty czy talent show dla tych, którzy marzą o karierze komentatora sportowego
Prezentacja nowej oferty programowej CANAL+ Polska zaczęła się od najważniejszego hasła: "NIE DLA KAŻDEGO. DLA MNIE". Co to właściwie znaczy? Zamiast uniwersalnej oferty, która próbuje trafić do każdego, w centrum uwagi stoją indywidualne zainteresowania i emocje widza. Czyli: szeroki wybór i treści dopasowane do różnych gustów.
– Dobra marka nie musi podobać się wszystkim w ten sam sposób. Każdy z nas korzysta z rozrywki inaczej. Myślę, że większość z was ma swoje własne wybory i nie musicie się z nich nikomu tłumaczyć. I właśnie tak powstało nasze nowe podejście w CANAL+. Jestem przekonana, że przy części naszych propozycji niektórzy z was pomyślą: "O nie, to nie będzie podobało się wszystkim". Ale być może chwilę później stwierdzicie: "To jest dla mnie". Dzisiaj nie wygrywają treści, które podobają się wszystkim. Wygrywają te, które ktoś naprawdę chce obejrzeć – mówiła Ewa Soroka, dyrektorka marketingu CANAL+.
– To dla nas szczególny projekt – chcemy dziś mówić do naszych widzów w nowoczesny, inny niż dotychczas sposób. Bo przecież sami widzowie bardzo się zmienili. Dzisiaj oglądają tradycyjną telewizję – filmy, seriale czy wydarzenia sportowe na żywo – ale korzystają też z serwisów streamingowych, internetu i zupełnie nowych formatów. Fascynują ich nowi twórcy, nowe talenty i nowe sposoby opowiadania historii. Chcemy zaprosić tych twórców i te talenty do CANAL+, żeby wspólnie tworzyć rzeczy, które będą dla was ciekawe, angażujące i po prostu warte oglądania – podkreśliła z kolei Edyta Sadowska, dyrektorka generalna CANAL+.

CANAL+ pokazał swoją ofertę 2026/2027 od kulis. Nie zabrakło niespodzianek
Sobotnie wydarzenie CANAL+ w Arkadach Kubickiego dobrze oddawało tę ideę – bo (i wcale nie jest to przesada) każdy mógł znaleźć tu coś skrojonego pod siebie. Na miejscu czekały dwie główne przestrzenie: sportowa oraz filmowo-serialowa.
Njwiększymi gwiazdami sportu byli Patrick Kluivert, Petr Čech i David Ginola. Trzy legendy światowego futbolu pojawiły się w Warszawie na zaproszenie CANAL+. Po raz pierwszy w Polsce w jednym miejscu zgromadzono również trofea związane z najważniejszymi rozgrywkami dostępnymi w sportowej ofercie.
W specjalnie przygotowanej strefie goście mogli zobaczyć z bliska i zrobić sobie zdjęcia m.in. z pucharami UEFA Champions League, Premier League, LALIGA EA SPORTS, PKO Bank Polski Ekstraklasy i PGE Ekstraligi, a także z trofeami KSW: pucharem za zwycięstwo w walce oraz pasem mistrzowskim.

Szczególne zasady obowiązywały przy trofeum Premier League, którego przez cały wieczór pilnowało dwóch ochroniarzy przybyłych z Anglii. Pucharu nie mogli dotykać ani goście, ani uczestnicy wydarzenia. Takie prawo mają wyłącznie osoby, które w przeszłości zdobyły mistrzostwo Anglii. Spośród obecnych w Arkadach Kubickiego sportowych gwiazd warunek ten spełniał Petr Čech, czterokrotny triumfator Premier League z Chelsea.
W sportowej strefie można było również m.in. pograć w darta, spróbować swoich sił na żużlowym symulatorze, obejrzeć mecz, sprawdzić się w piłkarskim wyzwaniu, a nawet wcielić się w komentatora sportowego w ramach nowego talent show CANAL+ "Hit the Mic. Zostań komentatorem!".

A co czekało na fanów filmów i seriali? W drugiej strefie rządziły flagowe hity CANAL+ i zapowiedziane nowości. Jeśli seriale, to oczywiście "The Office PL" – na sobotnim wydarzeniu pojawił się słynny gabinet Michała Holca, w którym można było zrobić sobie selfie z grającym go Piotrem Polakiem, a także sala konferencyjna Kropliczanki.
Można było również spakować się do wysłużonego, żółtego Fiata Multipli Malcolma i Stomila z uniwersum "XD" i podziwiać Pomnik Europejskiej Stolicy Agrestu, a także wejść do celi więziennej i poczuć się jak uczestnicy – a tym razem uczestniczki – powracającego "Eksperymentu: Odsiadka". Nie zabrakło również chatki w Czarnym Lesie z nowego reality show "Wilkołaki".
Na gości czekała też niesamowita gratka dla fanów kina – najprawdziwszy Oscar, który można było nie tylko podziwiać, ale również zrobić sobie z nim zdjęcie. CANAL+ wyeksponował konkretną statuetkę, tę zdobytą przez Pawła Pawlikowskiego za "Idę", najlepszy film nieanglojęzyczny z 2015 roku.

Od "The Office PL" po "Wilkołaki". CANAL+ zapowiada nowy rozrywkowy sezon
Strefy zapowiadały nową ofertę programową CANAL+ na sezon 2026/2027 w duchu "NIE DLA KAŻDEGO. DLA MNIE", ale gwoździem programu była oczywiście sama prezentacja. Na scenie plenerowej prowadzący Kamila Glińska i Remigiusz Kula wraz z gośćmi przedstawiali kolejne powroty i nowości. Faktycznie, oferta będzie mocno różnorodna.
Wśród zapowiedzianych premier znalazły się wspomniane już hity: szósty sezon "The Office PL" oraz "Eskapada XD", kontynuacja "Emigracji XD" i "Edukacji XD" z Tomaszem Włosokiem i Michałem Balickim. W nowym sezonie, który zadebiutuje wiosną 2027, Malcolm i Stomil jako profesjonalni audytorzy zagraniczni ruszą w podróże bez żadnych granic. Nie zabraknie powrotów znanych bohaterów, w tym Pana Ządkowskiego i Romana Recydywisty.
W przypadku "The Office PL" widzowie wrócą w listopadzie do biura Kropliczanki, ale tym razem codzienny chaos zakłóci pojawienie się Roberta (Michał Sikorski) – ekscentrycznego pracownika z Warszawy, który szybko wciągnie się w biurowe układy i walkę o władzę. W szóstej serii ponownie zobaczymy m.in. Piotra Polaka, Adama Woronowicza i Vanessę Aleksander.

Na fanów mocniejszych (i mroczniejszych) historii czekają natomiast nowe seriale "Gon" i "Mille". "Gon" to historia cierpiącego na bezsenność komisarza i seryjnego mordercy, którzy zaczynają niebezpieczną grę – w obsadzie znaleźli się m.in. Marcin Sztabiński, Eliza Rycembel, Jędrzej Hycnar i Cezary Pazura. "Mille" zabierze widzów do odciętego od świata Milewa, gdzie obowiązuje przerażająca zasada: w miasteczku może żyć tylko tysiąc osób, a pojawienie się nowego mieszkańca oznacza śmierć kogoś innego. W głównej roli zobaczymy Michalinę Łabacz, a partnerować jej będą m.in. Tomasz Schuchardt i Olaf Lubaszenko.
Nie zabraknie również programów rozrywkowych. "Wilkołaki", oparte na popularnej grze planszowej, przeniosą uczestników do świata dedukcji, sojuszy i wzajemnych podejrzeń. Jedenastu graczy zostanie podzielonych na osiem osób z wioski i trzy wilkołaki, które będą próbowały wyeliminować pozostałych. Całość poprowadzi Grzegorz Krychowiak.
Z kolei "Druga połowa" pokaże Krychowiaka w zupełnie nowej roli – po zakończeniu piłkarskiej kariery były reprezentant Polski będzie szukał nowych pasji i sprawdzał się w kolejnych wyzwaniach. Jednym z nich było rapowanie pod czujnym okiem Quebonafide. Podczas sobotniego wydarzenia Krychowiak dał zresztą próbkę swoich rapowych umiejętności.

Jesienią powróci też "Eksperyment: Odsiadka" – tym razem za kratami znajdą się znane kobiety. Urszula Dudziak, Roksana Węgiel-Mglej, Julia von Steinhoff, Marta Linkiewicz, Katarzyna Paciorek (Kasix) i Danuta Martyniuk zmierzą się z ciężkimi realiami życia w areszcie w Bartoszycach.
Na tym jednak lista nowości się nie kończy. W planach są również nowe filmy, zagraniczne seriale i koncerty – w tym występy The Rolling Stones, Pezeta, Imagine Dragons, Kaśki Sochackiej czy Eltona Johna i Brandi Carlile.
To jednak dopiero część planów CANAL+. Podczas wydarzenia zapowiedziano także drugi sezon "Prostej sprawy" z Mateuszem Damięckim, który ponownie wcieli się w bezimiennego bohatera, a także "Schronisko" – ekranizację bestsellerowej powieści Sławomira Gortycha osadzoną w pełnych tajemnic Karkonoszach. Na powrót może liczyć również "Klangor", który doczeka się trzeciego sezonu z Arkadiuszem Jakubikiem.
CANAL+ ma też coś dla tych, którzy bez sportu nie potrafią żyć
Druga część wydarzenia należała do sportu, a uświetnili ją legendarni Patrick Kluivert, Petr Čech i David Ginola. Ale CANAL+ nie ogranicza się wyłącznie do futbolu.

– Mamy bardzo dużo piłki nożnej: Ekstraklasę, Ligę Mistrzów, ligę angielską i całą ligę hiszpańską. Mamy najlepszy żużel na świecie, mamy KSW, dart, mamy żeński tenis. Mamy bardzo wiele rzeczy na antenie i w naszym serwisie streamingowym do oglądania dla kibiców, którzy bez sportu nie potrafią żyć – powiedział dyrektor CANAL+ Sport Michał Kołodziejczyk.
Nie zabraknie chociażby sportowych emocji w wydaniu KSW. 19 grudnia podczas XTB KSW 124 w Gliwicach Paweł Pawlak zmierzy się z Piotrem Kuberskim w walce unifikacyjnej o mistrzostwo kategorii średniej.
Sport w CANAL+ to jednak nie tylko transmisje. – Nie tylko pokazujemy sport na żywo, ale do tego jeszcze są – skoro byliście przy kulinariach – mnóstwo przystaweczek – podkreślił Kołodziejczyk. Stacja stawia również na dokumenty i programy pokazujące sport z innej perspektywy. Jedną z nowości będzie dokumentalny serial poświęcony Wiśle Kraków, który opowie o pierwszym sezonie "Białej Gwiazdy" po powrocie do Ekstraklasy.

Intrygująco zapowiada się również wspomniany wcześniej "Hit the Mic. Zostań komentatorem!" – nowy, sześcioodcinkowy talent show, w którym uczestnicy powalczą o kontrakt z CANAL+ i szansę na rozpoczęcie kariery komentatora sportowego.
Do castingu zgłosiło się ponad tysiąc osób, a finałowym (i bardzo wymagającym) wyzwaniem będzie komentowanie meczu na żywo. Pierwsze dwa odcinki pojawią się już 14 września, a program będzie można oglądać w CANAL+ streaming oraz na antenie CANAL+ SPORT 3.
– Uczestnicy naprawdę byli w stanie przemodelować swoje życie. Przeprowadzić się, wrócić z emigracji, zrealizować swoje marzenie – zostać komentatorem sportowym, w tym przypadku komentatorem piłkarskim Ekstraklasy – mówił Michał Kołodziejczyk.
I właśnie na tym opiera się nowe podejście CANAL+. Nie każdy musi chcieć oglądać to samo. Ważne, żeby w tak szerokiej ofercie każdy znalazł coś, co naprawdę jest dla niego. "NIE DLA KAŻDEGO. DLA MNIE" – dokładnie o to chodzi.
