
Polski oddział Wikipedii nie pozostanie obojętny wobec próby ocenzurowania Internetu, za jaką uznaje się projekty dwóch ustaw w amerykańskim Kongresie. Światowa ostoja wolności jaką wydawały się być Stany Zjednoczone, zamierza wprowadzić projekty, mające walczyć ze zjawiskiem piractwa. W praktyce może to oznaczać ograniczenie wolności w Internecie. Na znak protestu, wyłączona na 24 godziny została dziś cała anglojęzyczna Wikipedia.
REKLAMA
Wszystkiemu winne są dwa projekty ustaw: SOPA (Stop Online Piracy Act) i PIPA (Protect IP Act). "Zapisem, który budzi spore kontrowersje jest np. pomysł, aby strony uznane za powielające cudze treści, nie mogły być obsługiwane przez wyszukiwarki. Ponieważ większość z nas korzysta z amerykańskiej wyszukiwarki Google, nasz dostęp do niektórych stron zostałby ograniczony. Może się zdarzyć, że jakaś strona padnie ofiarą włamania internetowego, pojawią się na niej treści, które ktoś uzna za łamanie prawa autorskiego, strona trafi na czarną listę i stanie się niedostępna" - tłumaczy rzecznik stowarzyszenia Wikimedia.
Protest popierają największe światowe serwisy, między innymi Facebook, Google, Twitter czy Yahoo. Sprzeciw środowiska okazał się być na tyle duży, że sprawą zajęli się już urzędnicy z Waszyngtonu. „Usłyszeliśmy głos Internetu. Członkowie Kongresu muszą się jeszcze sporo nauczyć o globalnej sieci, jeśli antypiracka ustawa ma zostać przyjęta” powiedział Darrell Issa przewodniczący komisji nadzoru i reform rządowych.
Rzecznik Wikimedia Polska Paweł Zieniowicz uspokaja, że pomimo pełnego poparcia protestu, nie ma planów wyłączenia polskiej strony Wikipedia. Zieniewicz zaznacza jednak, że także w Polsce mogą odbyć się protesty, w odpowiedzi na decyzję Rady Unii Europejskiej o przystąpieniu do międzynarodowego porozumienia ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement). Decyzja o przystąpieniu zapadła miesiąc temu. Ma to pomóc w międzynarodowym egzekwowaniu własności intelektualnej. Środowisko ma jednak szereg zastrzeżeń, począwszy od trybu podpisania porozumienia, które zostało utajniony.
Regulacje, które stanowią pewne ograniczenia w korzystaniu z Internetu zostały wprowadzone w Polsce rok temu przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Rozporządznie dotyczyło korzystania z darmowych hotspotów w Przasnyszu. Zablokowany został dostęp do stron o treściach erotycznych i nielegalnych, a także częściowe ograniczenie systemu wymiany plików Peer to Peer.
