Sprawa wzbudza zaciekawienie nie tylko prawników, ale też etyków.
Sprawa wzbudza zaciekawienie nie tylko prawników, ale też etyków. Fot. Tomasz Kaminski / AG

Prokuratura bada, czy zakup mieszkania przebiegł zgodnie z prawem, m.in. czy cena lokalu nie była zaniżona. Wizytę kontrolną zapowiedział zakon Bonifratrów, który sprawuje opiekę nad wrocławską placówką. Do zdarzenia doszło kilka miesięcy temu.

REKLAMA
O Hospicjum Bonifratrów im. św. Jana Bożego w ciągu najbliższych tygodni znowu może być naprawdę głośno. A to za sprawą transakcji, do jakiej doszło pomiędzy dyrektorką placówki a jedną z pacjentek. Do zdarzenia doszło ubiegłej jesieni, jednak dopiero teraz sprawa ma szansę za zakończenie.
– Wyjaśnimy wszelkie okoliczności tej sprawy. Sprawdzimy, czy w wyniku tej transakcji nie zostało popełnione przestępstwo – powiedziała RMF FM Małgorzata Klaus z prokuratury okręgowej we Wrocławiu. Zespół zajmujący się tą sprawą ma za zadanie sprawdzić, czy zakup został dokonany zgodnie z prawem. Szefowa hospicjum, która nabyła mieszkanie o powierzchni 42 metrów kwadratowych znajdujące się na Hubach, nie komentuje sprawy. Na oficjalnej stronie internetowej ośrodka nie ma informacji o tym incydencie.
Jak podaje gazetawroclawska.pl, prawnik byłej właścicielki nie chciał komentować sprawy. Co ważne, cena wywoławcza mieszkania wynosiła 172 tysiące złotych. Biegły, którego powołał komornik, wycenił lokal na ponad 230 tysięcy.
źródło: rmf24.pl