Polscy żołnierze wracają z Afganistanu.
Polscy żołnierze wracają z Afganistanu. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

O 700 żołnierzy zmniejszy się na jesieni polski kontyngent w Afganistanie. Skurczy się też obszar działania naszych żołnierzy, a część prowincji Ghazni oddamy pod kontrolę Amerykanów.

REKLAMA
O planach Ministerstwa Obrony Narodowej pisze dziś na pierwszej stronie Gazeta Wyborcza. Ministerstwo jakiś czas temu opracowało "Strategię dla Afganistanu", w której zapisano zmniejszenie kontyngentu z 2,5 tys. do 1,8 tys. żołnierzy. Nie wiadomo było jednak, kiedy taka zmiana nastąpi. Teraz okazuje się, że decyzja polityczna w tej sprawie zostanie podjęta - jak pisze "GW" - "lada moment".
Gazeta dowiedziała się też, że wraz ze zmniejszeniem kontyngentu zmniejszy się także obszar działania polskich żołnierzy. Latem mają opuścić bazę Warrior i skoncentrować się wokół głównej bazy Ghazni. Plany MON potwierdził Mirosław Ochyra z Dowództwa Operacyjnego. - Rzeczywiście jesienią tego roku planowana jest koncentracja naszych sił w Afganistanie - stwierdził.
Jak się okazuje najbardziej niebezpieczną, południowo-zachodnią część prowincji Ghazni mają przejąć od Polaków Amerykanie. Z prowincji Helmand i Kandahar, które dziś kontrolują, wyślą do Ghazni brygadę, czyli około 1,5 tys. żołnierzy. Pod kontrolą Polaków pozostaną względnie bezpieczne północne dystrykty i przebiegający przez Ghazni odcinek głównej drogi Afganistanu, autostrady A-1 prowadzącej z Kabulu do Kandaharu. Wzdłuż tej drogi amerykańscy żołnierze mają zbudować dla Polaków dwie nowe bazy.