
„Wielka rodzina” to hit włoskiej telewizji. Po zakończeniu jego sezonu nieusatysfakcjonowani widzowie wysłali skargi do telewizji. Twierdzili, że nie można fanów pozostawiać w niewiedzy o losach swoich idoli. Miliony Włochów czekają na dokończenie produkcji.
Chociaż "Una grande famiglia" ma dopiero jeden sezon, to już zapisała się w historii włoskiej telewizji. Podbiła serca zwykłych Włochów, ale też krytyków filmowych. Sześć odcinków sagi uświetnił udział największych gwiazd włoskiego kina takich jak: Stefania Sandrelli, Stefania Rocca, Alessandro Gassman, Piera Degli Esposti.
Serial pełen jest tajemnic wielopokoleniowej rodziny będącej właścicielami wielkiej fabryki mebli. Bohaterowie przeżywają liczne dramaty, m.in. finansowe. Ostatnia odsłona, czyli finał serialu, nie dał odpowiedzi na nurtujące widzów pytania. Dlatego do stacji RAI, która emitowała produkcję, nadesłano tysiące listów protestacyjnych.
W debatę o serialu włączyła się: organizacja obrony praw konsumentów Codacons oraz stowarzyszenie odbiorców radia i telewizji. Wystosowały one pisma, w których podkreślili, że prawa widzów zostały naruszone. Stacja RAI obiecała więc, że losy bohaterów poznane zostaną jesienią.
źródło: onet.pl