
Założycielski kongres Solidarnej Polski dobiegł końca. Prezesem partii, co oczywiste, został Zbigniew Ziobro. Był to z pewnością najważniejszy polityczny event weekendu. Co niektórzy twierdzą, że wyścig o uwagę mediów wygrała awaryjnie lądująca awionetka. Tak czy siak z kongresu należy zapamiętać kilka rzeczy.
REKLAMA
1. Frekwencja dopisała - duży plus organizacyjny. Organizatorzy mówili o ponad tysiącu osób. Podobno nie wszyscy chętni się załapali. Nie było to oczywiście spontaniczne zbiegowisko, ale działacze i sympatycy dowiezieni autobusami z całej Polski. Tak samo jak na czerwcowej konwencji Platformy w Gdańsku.
2. Konwencję przyćmiła zapowiedź współpracy Marka Jurka z PiS. Jarosław Kaczyński, trudno nie zgodzić się z Tomaszem Machałą, ograł Ziobrystów. Prezes PiS rozegrał to bardzo dobrze.
3. Mimo to konwencja udała się całkiem nieźle. Gościem specjalnym był Piotr Duda, szef Solidarności. Zdystansował się on jednoznacznie od poparcia jednej partii (PiS/SP). W tym sensie Prawo i Sprawiedliwość straciło monopol partyjny na Solidarność.
4. Emocje na kongresie były stonowane. Nie było wyborczego nastroju, bo najbliższe wybory dopiero za 2 lata, w 2014 roku. Przemówienia były moim zdaniem ciut nudne. Nic odkrywczego w nich nie usłyszałem, chociaż nie o to chodzi. W końcu zobaczyliśmy założenia programowe.
5. Postulat Solidarnej Polski o obniżce podatków dochodowych dla osób mniej zarabiających jest szlachetny, ale w dzisiejszych czasach niemożliwy do zrealizowania. W Polsce przeważa ilość osób o niskich dochodach. W dzisiejszych czasach, niestety, podatki się podwyższa. Zwiększenie podatku dochodowego dla najbogatszych nie zbilansuje budżetu. O podatku od banków oraz podatku obrotowym już słyszeliśmy. Dodam jeszcze, że niektóre postulaty są zbyt ogólne.
6. Michał Kolanko z 300polityka.pl napisał, co należy zapamiętać z wystąpień liderów SP. Co ciekawe, PiS nie był punktem odniesienia, a oś sporu była wyraźna: duże korporacje kontra zwykli ludzie.
7. Solidarna Polska ma szanse na przekroczenie progu wyborczego, ale nie będzie to łatwe. Konwencja wyglądała ładnie, wszystkie ważne dzienniki pokażą to przedsięwzięcie. Ale ostatnie sondaże (TNS OBOP dla TVP Info, SMG/KRC dla "Faktów" TVN) są dla Ziobrystów miażdżące. 1 proc. to tyle co PJN.