
Poseł PO Konstanty Miodowicz nie żyje – poinformowało Polskie Radio Kraków. Informację w rozmowie z naTemat potwierdziło biuro prasowe klubu Platformy Obywatelskiej. Polityk od kilku miesięcy był w ciężkim stanie po tym, jak zasłabł w trakcie spaceru. – Był państwowcem, ogromnym patriotą – powiedział Jarosław Gowin, który od wielu lat przyjaźnił się z Miodowiczem.
Cztery miesiące temu Konstanty Miodowicz zasłabł podczas spaceru z psem w Busku-Zdroju. Trafił wtedy do kieleckiego szpitala na oddział neurochirurgi. Kilka dni później przeszedł skomplikowaną operację mózgu.
Odzyskał po niej przytomność, ale jego stan określano jako ciężki. Rokowania były jednak niezłe, lekarze przewidywali, że poseł wróci do zdrowia. Od maja przebywał w szpitalu MSW w Warszawie. Niestety dzisiaj poseł Miodowicz zmarł.
Konstanty Miodowicz miał 62 lata. Był alpinistą, historykiem, działaczem opozycji demokratycznej. W latach 1990-1996 był szefem kontrwywiadu. W 1997 został wybrany posłem na Sejm III kadencji z listy AWS. Później związał się z PO. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi.
