
Pewien mężczyzna nie mógł znieść bierności pracowników British Airways, gdy linie lotnicze zgubiły jego bagaż. Postanowił, więc zrobić firmie czarny PR na Twitterze wykupując możliwość promowania swoich wpisów.
Hasan Syed postanowił napisać na Twitterze kilka informacji o tym, że nie poleca podróżowania brytyjskimi liniami lotniczymi. Zapewne nikt, oprócz jego znajomych by ich nie przeczytał. Mężczyzna doskonale o tym wiedział, więc postanowił...wykupić funkcję promowanie tweeta.


Syed nie chciał zdradzić ile zapłacił za usługę, Wyznał jednak, że kupił głosy osób z Nowego Jorku i Wielkiej Brytanii. Swoimi wpisami zwrócił uwagę wiceprezesa do spraw marketingu British Airways Marty St George, który również na Twitterze wyraził swoje rozczarowanie kupowaniem tweetów. Nazwał to zjawisko "nowym trendem".

Póki co oprócz stanowiska wiceprezesa Georga, linia lotnicza nie zabrała oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Sam poszkodowany niestety nie odnalazł swojego bagażu. Wciąż jednak na swoim twitterowym koncie zamieszcza wpisy oczerniające linie lotnicze.
źródło: mashable.com