[url=http://tinyurl.com/pxsh5mn] Samochód [/url] ma 29 lat i 300 tys. przejechanych kilometrów
[url=http://tinyurl.com/pxsh5mn] Samochód [/url] ma 29 lat i 300 tys. przejechanych kilometrów Fot. Shutterstock

Papież Franciszek ponownie zadziwia swoją skromnością. Tym razem chodzi o samochód, którym będzie jeździł. I to nie byle jaki, bo "Renault 4" z 1984 roku z przebiegiem 300 tys. kilometrów. Papież dostał go w prezencie od innego księdza z północnych Włoch.

REKLAMA
Dawnym właścicielem samochodu był 70– letni ksiądz Renzo Zocca, który jest proboszczem w miejscowości Pescantina. Przez wiele lat walczył on z handlarzami narkotyków i starał się chronić przed nimi swoich podopiecznych. Swoim wysłużonym autem przemierzał peryferyjne dzielnice – boiska, ogniska parafialne, ośrodki pomocy – czytamy na stronach Onetu. W ten sposób bezawaryjnie pokonał około 300 tys. km.
Kilka dni temu ksiądz Zocca napisał list do papieża, w którym podzielił się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w posłudze kapłańskiej. Zawarł w nim także chęć przekazania Ojcu Świętemu swojego starego i wysłużonego samochodu. Franciszek w swoim zwyczaju postanowił oddzwonić do kapłana.
Według księdza Zocci papież dopytywał czy nie lepszym pomysłem byłoby oddanie go biednym. – Ja odpowiedziałem, że ten samochód już bardzo przysłużył się biednym, a teraz powinien być u papieża – cytuje słowa kapłana onet.pl. Uroczyste przekazanie samochodu odbyło się w sobotę. Papież Franciszek od razu wsiadł do pojazdu mówiąc – No to jedziemy – donosi portal.

źródło: Onet