Jedna z dyskusji, jakie odbywają się w ramach Forum Cyfrowych Inspiracji
Jedna z dyskusji, jakie odbywają się w ramach Forum Cyfrowych Inspiracji Fot. http://cyfroweinspiracje.pl/

W Warszawie otwarte zostało Forum Cyfrowych Inspiracji Fundacji Orange, czyli dwudniowy panel dyskusyjny poświęcony internetowi oraz kompetencjom cyfrowym. W inauguracji spotkania uczestniczyli minister administracji i cyfryzacji Michał Boni oraz prezes Orange Polska Maciej Witucki (który ze stanowiska odchodzi 19 września). Obydwaj zgodnie podkreślili, że w Polsce należy nie tylko dalej rozpowszechniać dostęp do internetu, ale i prowadzić programy edukacyjne, by internauci potrafili wyszukiwać w sieci wartościowe usługi i wiedzę.

REKLAMA
Otwierając Forum Cyfrowych Inspiracji, które potrwa od 13 do 14 września, prezes Orange Polska Maciej Witucki podkreślił, że kluczową sprawą dla zachodzącego w Polsce procesu cyfryzacji jest nie tylko rozpowszechnianie dostępu do internetu, ale i ułatwianie dostępu do wiedzy, która znajduje się w sieci.
Witucki zauważył, że sam dostęp do internetu nie zapewnia umiejętności wyszukiwania w nim wartościowych treści. Dlatego wielu Polaków wciąż nie potrafi wykorzystywać potencjału sieci. – Jest bariera człowieka zagubionego przed prostą linijką wyszukiwarki Google – zauważył. Firma Orange Polska stara się zatem nie tylko zwiększać dostęp do internetu, ale i edukować cyfrowo, prowadząc np. program Akademia Orange.
Minister Boni przypomniał natomiast, że w ciągu zaledwie 60 sekund na portalu YouTube pojawia się około 600 nowych filmów, a w całym internecie pada prawie 700 tysięcy pytań. Nietrudno więc zauważyć, że sieć już stała się niezwykle ważnym elementem współczesnego świata. Polscy internauci wciąż jednak szukają w niej przede wszystkim rozrywki. – Nie mam nic przeciwko rozrywce, ale powinniśmy powiększyć podaż informacji, aby ludzie wiedzieli, że internet to nie tylko rozrywka, ale też usługi administracyjne czy świat wiedzy i że to wszystko jest dostępne – podkreślił Boni.
Minister zgodził się jednocześnie, że w procesie cyfryzacji należy nie tylko zapewniać dostęp do internetu coraz większej liczbie osób, ale też prowadzić działania edukacyjne, by internauci potrafili wyszukiwać w gąszczu informacji wartościowe treści. Zdaniem Boniego jest to niezwykle ważna umiejętność, ponieważ obecnie na wielu stronach dominują treści, które spłycają obraz świata. – To istotne i niebezpieczne zjawisko. W związku z tym trzeba także pytać o to, jakie ograniczenia wprowadza internet – zauważył minister.
Boni zapewnił przy tym, że rząd nie zamierza zmniejszać swobody internautów. Nie ograniczy więc, wzorem premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, dostępu do materiałów pornograficznych poprzez zobligowanie dostawców internetu do blokowania tego typu treści [w Wielkiej Brytanii blokada miałaby być zdejmowana na życzenie klienta – przyp. red.].
Według ministra za wychowanie dzieci odpowiadają przede wszystkim rodzice i to oni powinni we własnym zakresie chronić je przed czyhającymi w sieci zagrożeniami. – Nie chcemy nakładać na dostawców internetu żadnych dodatkowych ograniczeń. Chcemy tylko udostępnić rodzicom bezpłatne narzędzia do filtrowania treści. Nie państwo ma wychowywać dzieci, lecz rodzice. Państwo pomaga im tylko, tworząc pewne ramy – powiedział Boni.
Minister zaznaczył także, ze polscy informatycy są cenieni na świecie, a polskie uczelnie często odnoszą sukcesy w międzynarodowych konkursach informatycznych. Coraz lepiej wygląda także sytuacja polskiej branży gier komputerowych, która w ostatnim czasie notuje dobre wyniki. Gra "Wiedźmin", jak przypomniał Boni, rozeszła się np. w nakładzie 5 mln egzemplarzy.
Niemniej wielu Polaków, szczególnie tych starszych, w dalszym ciągu nie potrafi dobrze wykorzystywać możliwości oferowanych przez internet. W związku z tym Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji dalej będzie wspierać rozwój infrastruktury internetowej, w tym tzw. szybkiego internetu, oraz programy aktywizujące i edukujące cyfrowo. Jednym z nich jest np. projekt Latarnicy.pl, który "zachęca przedstawicieli pokolenia 50+ do zrobienia pierwszego kroku w internecie". Rząd tworzy także Centralne Repozytorium Informacji Publicznych. Ma ono ułatwić korzystanie z internetowych zasobów różnych urzędów publicznych.