Kongresowa żyła złota

Poznań jest jednym z wiodących miast organizowania imprez branżowych
Poznań jest jednym z wiodących miast organizowania imprez branżowych MTP
Wszyscy przypisujemy EURO 2012 ogromną rolę w promocji kraju oraz polskich miast pod względem turystycznym oraz ekonomicznym. Tymczasem coraz liczniejsze w naszym kraju międzynarodowe kongresy i targi pełnią tę rolę każdego roku, generując dużo większy biznesowy i turystyczny ruch, promując przy tym miasta o wiele skuteczniej niż prestiżowe lecz jednorazowe Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej.

Artykuł sponsorowany

Z roku na rok Polska jest gospodarzem coraz większej liczby kongresów i biznesowych spotkań. Zmienia się także charakter organizowanych wydarzeń, w których równie ważną rolę co organizacja, zaczyna pełnić także destynacja. Mapa „kongresowej” Polski nie kończy się na Warszawie pełnej korporacyjnych i branżowych imprez. Wśród wiodących miast mamy także Poznań, Kraków, Wrocław, Katowice, Kielce i Bydgoszcz. Branża finansowa zna też Sopot, gdzie z roku na rok rośnie konkurencja dla Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Biznes i turystyka
Współpracę miast i organizatorów dobrze obrazuje rosnąca z roku na rok liczba kongresów, targów i konferencji. Według raportu „Przemysł spotkań w Polsce – Poland Meetings & Events Industry Report 2013” przygotowanego przez Poland Convention Bureau, najsilniej reprezentowaną kategorią w roku 2012 okazały się kongresy i konferencje, których odbyło się 758, co stanowiło 46 proc. Kolejną grupę stanowiły wydarzenia korporacyjne 533 i 33 proc. całości spotkań, a trzecią targi i wystawy – stanowiące odpowiednio 178 i 11 proc. Znacznie ciekawsze liczby pojawiają się jednak dalej, okazuje się bowiem, że na konferencjach
i kongresach mogą zarobić nie tylko ich organizatorzy, ale i miasta. Według wspomnianego badania przeciętny uczestnik konferencji spędza w odwiedzanym miejscu około 3 dni, wydając w tym czasie prawie 800 zł. W przypadku targów, wydawana kwota jest jeszcze większa bo 910 zł na osobę. Nie wlicza się w to opłaty dla samego organizatora za udział w kongresie. Licząc prostą metodą, jeden uczestnik kongresu przez 3 dni zostawia miastu ponad 2 tys. zł. Tylko podczas Szczytu Klimatycznego ONZ w 2008 roku Poznań odwiedziło… 12 tys. uczestników, którzy spędzili w nim 12 dni!

Poznań od lat jest silnym graczem branży spotkań. Jest też flagowym przykładem jak owocna może być współpraca organizatora kongresów i miasta, w rezultacie czego zyskują obie strony. Na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich każdego roku odbywa się ok. 2 000 kongresów, konferencji i eventów, w których uczestniczy blisko pół miliona osób

z całego świata. - Na naszym terenie gościliśmy już wiele wyjątkowych wydarzeń
o międzynarodowym charakterze: Konferencję Klimatyczną Narodów Zjednoczonych COP14, największe konferencje towarzyszące półrocznej prezydencji Polski w Radzie UE, Europejskie Spotkanie Młodych Taizé, szereg kongresów naukowych, koncertów i zawodów sportowych – podsumowuje Andrzej Byrt, Prezes Zarządu MTP. Dzięki współpracy z miastem targi pozyskują coraz to nowszych klientów. Przykładem na to jest wygrany ostatnio konkurs na organizację Directions EMEA, międzynarodowego kongresu branży IT w 2014 roku oraz awans Poznania i MTP na short listę Międzynarodowych Targów Muzyki Etnicznej WOMEX, w ramach której jako miejsce jego organizacji w latach 2015-2017 rozważanych jest zaledwie 9 europejskich miast, w tym Poznań.  
Turystyka biznesowa jest jednym z filarów rozwoju Poznania na kolejne lata. Miasto Poznań zmierzać będzie do wykreowania markowych produktów turystycznych, zwłaszcza
w obszarze turystyki kulturowej oraz konferencyjno-kongresowej. Poznań posiada duży potencjał w tych obszarach, niezbędnym jest promocja oraz zintegrowanie oferty różnych instytucji i podmiotów, jak i dostosowanie oferty do oczekiwań turystów – czytamy w założeniach strategii Poznań 2030.  

Podobnie jak w Poznaniu coraz więcej miast zaczyna rozumieć jak istotna jest współpraca samorządu i ośrodków konferencyjnych. Na podobną drogę wszedł w ostatnich latach Lublin, również mając na celu rozwój miasta oraz ożywienia handlu ze Wschodem. Większa konkurencja pomiędzy miastami sprzyja rozwojowi całej branży. Na mapie Polski pojawiają się kolejne ośrodki konferencyjne, które nie muszą mieć kompleksów wobec zachodnich sąsiadów.
W Poznań Congress Center (wyspecjalizowanej w organizacji kongresów komórce MTP) organizatorzy sympozjów i kongresów rezerwują terminy nawet z kilkuletnim wyprzedzeniem. W dużej mierze wynika to z potężnej infrastruktury i zaplecza technologicznego, którym można śmiało chwalić się na całym świecie. Tak jak Warszawa ma swoją salę kongresową w Pałacu Kultury, tak w Poznaniu ogromne wrażenie na gościach robi Sala Ziemi – sala widowiskowo-koncertowa będąca częścią dużego centrum konferencyjno-kongresowego. Obecnie jest to największy tego typu obiekt w Polsce, czym chwali się nie tylko właściciel, ale i miasto.

Z korzyścią dla każdego
Historycznie, powstanie i lokowanie miast jest ściśle związane z usytuowanym w centrum rynkiem, na którym odbywały się targi, a miasta pobierały opłatę targową od eksponujących swoje towary kupców. Dzisiaj sytuacja wygląda nieco inaczej, bo zarówno miasto i organizator targów bądź konferencji mają wspólny cel – to modelowa relacja dwustronna. Miasto oferuje organizatorom dostępność komunikacyjną, bazę hotelową, usługi konsumpcyjne oraz swoją markę. Ci zaś rozwijają segment turystyki bardzo potrzebny miastom – turystykę biznesową. Z każdą międzynarodową konferencją wzrasta prestiż miasta, a docelowo i pozycja kraju jako gospodarza światowej klasy imprez.


Atrakcyjny wizerunek Polski na arenie międzynarodowej będzie sprzyjał wyborowi naszego kraju jako atrakcyjnego miejsca do organizowania spotkań, kongresów, konferencji, sympozjów oraz wydarzeń takich jak targi, premiery produktów, podróże motywacyjne. Można przyjąć, że misja dla segmentu spotkań brzmi następująco: tworzenie i wzmocnienie zainteresowania Polską jako atrakcyjnym celem podróży w zakresie przemysłu spotkań, a przede wszystkim miejscem realizacji spotkań stowarzyszeniowych, wydarzeń korporacyjnych oraz podróży motywacyjnych – czytamy w opracowaniu „Marketingowa strategia polski w sektorze turystyki na lata 2012-2020 w  sektorze turystyki”.
Jak złośliwie mówią mieszkańcy Krynicy, część „krawaciarzy” nigdy by tu nie zajrzała gdyby nie Forum Ekonomiczne raz do roku. Ci którzy raz przyjechali, z reguły wracają, ale już w celach turystycznych. Układ miasto – forum działa tu idealnie od ponad dwudziestu lat.

Kierunek pokazują Niemcy
Rosnąca z roku na rok liczba kongresów i targów oraz współpraca miast z organizatorami to doskonały przykład, że można dokonać biznesowego połączenia sił z podwójną korzyścią. 2012 rok z powodu piłkarskich mistrzostw był przede wszystkim miejscem atrakcyjnym dla organizatorów wydarzeń korporacyjnych. Obecność licznych mediów i zainteresowanie Polską sprawiło, że powstały m.in. programy związane z wsparciem sprzedaży poprzez wyjazdy motywacyjne oparte o rozgrywki piłkarskie czy chociażby obecność w strefach kibica lub miastach, gdzie turniej był rozgrywany. Do Polski trafiły zagraniczne firmy organizujące wyjazdy, kongresy i targi, nawiązała się istotna nić współpracy a polskie miasta dołączyły do potencjalnych lokalizacji dla międzynarodowych kongresów.

Nie ma wątpliwości, że w Polsce drzemie jeszcze duży potencjał, chociażby dzięki lokalizacji w centrum Europy. Nasze rodzime firmy organizujące kongresy dysponują coraz lepszą infrastrukturą, a władze miasta chętnie współpracują widząc w tym ewidentne korzyści. Jeśli podtrzymamy silny rozwój tego segmentu, to za kilka lat możemy mieć dużo bogatsze portfolio międzynarodowych kongresów.
Wzór do naśladowania to nasz zachodni sąsiad. Dwie trzecie wiodących międzynarodowych targów poszczególnych sektorów gospodarki odbywa się właśnie w Niemczech, a wystawcy i zwiedzający pozostawiają co roku podczas targów ok. 12 mld euro. Ogólne korzyści dla niemieckiej gospodarki to szacunkowo nawet dwa razy większa kwota. Liczby nie kłamią, w tym biznesie warto połączyć siły aby rywalizować z największymi i dzielić tort wart miliardy euro.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...