Poseł PiS porównuje minister Muchę do lalki Barbie
Poseł PiS porównuje minister Muchę do lalki Barbie Fot. Przemek WIerchowski / Agencja Gazeta

Po tym jak Radosław Sikorski nazwał Antoniego Macierewicza "Frankensteinem" dziennikarze Superstacji wpadli na pomysł, by zapytać posłów, z jakimi postaciami z popkultury kojarzą im się inni politycy. "Lalka Barbie. Na zewnątrz jeszcze jakiś wygląd, ale w środku totalna pustka" – wypalił o minister sportu Joannie Musze poseł PiS Andrzej Jaworski.

REKLAMA

Poseł Jaworski porównując Joannę Muchę do lalki Barbie dołączył do grona polityków, którzy wolą wypowiadać się o wyglądzie minister sportu niż o jej kompetencjach. "Przepiękna jak Stadion Narodowy" – powiedział o niej kiedyś szef SLD Leszek Miller. "Jak dotąd raczej jest znana z tego, że jest ładna, niż z tego, że ma jakieś przemyślenia polityczne" – stwierdził prezes Jarosław Kaczyński. "Nawet byłbym przeciwny odwołaniu minister Muchy, bo ładna jest, jest na kim oko zawiesić" – oceniał Jan Tomaszewski z PiS.

Andrzej Jaworski nie tylko w przypadku Muchy znalazł odpowiednik w popkulturze. Wypowiedział się też na temat szefa MSZ Radosława Sikorskiego. "Jeżeli już minister Sikorski kogoś przypomina, to taki czarny charakter z bajek Walta Disneya, który się charakteryzuje takim cieniem. Złośliwym cieniem, który chodzi za różnymi postaciami i robi im krzywdę" – stwierdził.

O swoich skojarzeniach mówili na antenie Superstacji także inni politycy. Patrykowi Jakiemu z Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro skojarzył się z… Zorro. "To taka osoba, która chce zrobić w Polsce porządek. No, myślę, że to jest dość takie trafne porównanie. Nawet litera Z gra" – ocenił.

Źródło: dziennik.pl