
- Pomaganie innym jest łatwiejsze od przygotowania kubka herbaty. Wystarczy chcieć i już - mówi Kinga Matusiak. Założycielka Fundacji Przedsiębiorcy Pomagają i blogerka naTemat właśnie została zgłoszona w akcji "Zwykły Bohater". "Nie spotkałem do tej pory osoby tak skrzywdzonej przez życie, jednocześnie tak oddanej innym" - czytamy w uzasadnieniu jej kandydatury.
Nie spotkałem do tej pory osoby tak skrzywdzonej przez życie, jednocześnie tak oddanej innym. Warto nagrodzić ją za to, że nie dała się przeciwnością losu, a gdy słyszy o sobie że jest patologią (ze względu na to, że była wychowanką domu dziecka - bo i takie zdarzają się opinie), śmieje się ludziom w twarz i robi swoje. Pomaga, to jej żywioł. A ja przy niej pomimo tego, że pochodzę z normalnej rodziny - doceniłem dobro i więzi. CZYTAJ WIĘCEJ
Uznaliśmy, że to świetna okazja, by Kingę Matusiak namówić do rozmowy na temat jej wielkiego serca. Choć i tym razem zapewnia, że na wygraną w akcji "Zwykły Bohater" nie liczy. Nawet tego nie chce, bo twierdzi, że za pomoc drugiemu człowiekowi nigdy nie powinno oczekiwać się nawet podziękowań.
