![[url=http://tinyurl.com/qj22nnp] W długoterminowej polityce każdego kraju, kluczowa jest energetyka [/url]](https://m.natemat.pl/3cb978e61e9b0a0042c6eec337eaa883,1500,0,0,0.jpg)
Reprezentujący różne stanowiska paneliści, zebrani na zbliżającym się Europejskim Forum Nowych Idei w Sopocie, spróbują ustalić jak sprawić aby instytucje i produkowane przez nie regulacje sprzyjały rozwojowi. Panuje przekonanie, że znacząca część regulacji wręcz psuje rynek, przez co Europa traci swoją konkurencyjność. Słabnącą z roku na rok pozycję widać wyraźnie w rywalizacji kontynentów o kapitał.
REKLAMA
PARTNEREM PUBLIKACJI JEST PKN ORLEN
Europa przegrywa w konfrontacji z innymi regionami - traci miejsca pracy, nie wykorzystuje potencjału młodych, nie jest dość innowacyjna. Odzyskanie silnej pozycji będzie wymagało wielu zmian. Debatę nad rolą jaką w tym procesie powinny odgrywać regulacje zainicjuje PKN ORLEN w trzecim dniu EFNI. Zaproszeni paneliści spróbują odpowiedzieć na pytanie czy w nowym otoczeniu gospodarczym nie należy przedefiniować celu ich tworzenia tak, by służyły przede wszystkim rozwojowi?
Regulacjami w kryzys
W 2012 roku, podczas Ogólnokrajowego Forum Zarządów Spółek Giełdowych największe emocje wzbudziła wypowiedź komisarza Janusza Lewandowskiego, który twierdził, że jedynie regulacje stanowią skuteczną odpowiedź na kryzys systemu finansowego. Komisarz, który będzie jednym z panelistów na EFNI sugerował, że europejskie instytucje nowymi przepisami ujarzmią nieprzewidywalne giełdy i nieokrzesanych inwestorów. Określając zawirowania w Unii Europejskiej rok temu mianem „kryzysu regulacji”, nawiązał głównie do zaostrzenia obecnie obowiązującego prawa. Czy zdaniem komisarza Lewandowskiego w Europie mamy nadal za mało regulacji a za dużo nieokiełznanych rynków finansowych?
Bez wątpienia dyskusję o regulacjach należy wyraźnie podzielić na sektor finansowy oraz pozostałe. Sektor bankowy oraz polityka banków inwestycyjnych USA do 2008 roku utwierdziła część świata w przekonaniu, że bez restrykcyjnych regulacji i tomów dokładnych przepisów czeka nas powtórka z Lehman Brothers również w Europie. Unia Europejska pracująca nad unią bankową, wspólną ochroną depozytów oraz bezpieczeństwem sektora finansowego daje do zrozumienia, że nie dopuści łatwo do kolejnej fali kryzysu wywołanego przez banki. Poza nimi jest jednak kilka strategicznych sektorów, gdzie na regulacje trzeba wyraźnie uważać, bo przesadna biurokracja może nas kosztować utratę konkurencyjności.
Energetyka, głupcze!
W długoterminowej polityce każdego kraju, kluczowa jest energetyka. Jeśli traktujemy Europę jako jednolitą, solidarną strukturę, to i polityka energetyczna musi być w miarę spójna, bez walki interesów narodowych.
Emma Marcegaglia nowa szefowa organizacji Business Europe i zarazem gość PKN ORLEN podczas EFNI 2013 w ostatniej rozmowie z „Financial Times” podkreślała, że z łupkowej rewolucji korzystają głównie amerykańskie firmy, a główną korzyścią jest obniżenie cen energii, przez co USA stają się bardzo konkurencyjne. W Europie sytuacja jest dokładnie odwrotna, drogi prąd, trudna biurokracja i coraz trudniejszy dostęp do kredytu na inwestycje obniżają jedynie pozycję Starego Kontynentu. Marcegaglia w każdym wywiadzie zwraca uwagę na problem rywalizacji Europy nie tylko z USA, ale również Chinami. Niestety w tej walce, coraz częściej przegrywamy.
Żeby Europa weszła na ścieżkę wzrostu gospodarczego, niezbędna jest wspólna polityka energetyczna, zmierzająca do obniżenia cen energii. W przypadki emisji CO2, to Europa jest ekologicznym prymusem, narzuca sobie jej ograniczenie tworząc kolejne regulacje zamiast dywersyfikacji źródeł energii. Gdybyśmy spojrzeli na światowe dane – to USA i Chiny są nadal największymi emitentami CO2 , podczas gdy Unia Europejska to jedynie 15 proc. światowej emisji. Już za kilka dni eksperci odniosą się i do tych generujących wysokie koszty regulacji, które są kluczowe dla spójnej przyszłości
Starego Kontynentu.
Starego Kontynentu.
Gospodarcza architektura nowej Europy
Czy na tym etapie zaawansowania regulacji Unii Europejskiej da się jeszcze wypracować proste metody, które doprowadzą do odblokowania potencjału Europy? Posługując się przykładami, pada pytanie o potencjał rewolucji łupkowej Starego Kontynentu. To od nas miała zacząć się zmiana polityki energetycznej na świecie, a tymczasem beneficjentami łupków są obecnie Stany Zjednoczone, a bacznie przygląda im się Azja.
Jaki cel powinniśmy postawić przed regulacjami, gdy gospodarka traci konkurencyjność. Jak zarządzać długofalowym rozwojem finansów i energetyki – sektorów strategicznych, tworzących infrastrukturę dla całej gospodarki Europy – by wspierały wzrost kontynentu? Przed panelistami na zbliżającym się Europejskim Forum Nowych Idei w Sopocie stoi niełatwe zadanie, aby z dyskusji powstały nie tylko sensowne wnioski, ale i rekomendacje, które da się zastosować w realnej gospodarce w jednej z jej najtrudniejszych momentów w ostatnich latach.
Na najbliższym EFNI 2013 jedna z głównych sesji plenarnych będzie poświęcona właśnie zagadnieniu regulacji. Dyskutować w niej będą m.in. Henryka Bochniarz z Konfederacji Lewiatan, Janusz Lewandowski - Komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego, Emma Marcegaglia- Prezydent BUSINESSEUROPE oraz Clyde Wayne Crews Jr. – Wiceprezydent ds. Polityki, Dyrektor Studiów Technologicznych, Competitive Enterprise Institute, Jhon Peet - Redaktor Działu Europejskiego, „The Economist” i Michael O’Leary – Prezes linii lotniczych Ryanair
Relacje z Europejskiego Forum Nowych Idei znajdziecie Państwo w serwisie Natemat.pl