Fragment panoramicznej podróży po budowie metra.
Fragment panoramicznej podróży po budowie metra. Marcin Jankowski / adverzilla.pl

"Zakaz przejścia"? "Nieupoważnionym wstęp wzbroniony"? Nie dla nas. Razem z Marcinem Jankowskim z firmy adverZilla zabieramy Was tam, gdzie do tej pory mało kto miał okazję być. Do wnętrza budowy drugiej linii metra, na wirtualny spacer po stacji Rondo ONZ. Sprawdź, jakie robi wrażenie dziś i jak będzie wyglądać, gdy będzie już gotowa.

REKLAMA
Ile razy przejeżdżając przez Warszawę denerwowałeś się na budowę metra. Ile razy stojąc na zakorkowanej Jagiellońskiej irytowałeś się na rozkopaną Pragę? Nie odpowiadaj - domyślamy się. Pewnie tyle razy, ile my.
Ale po wizycie na budowie jednej ze stacji drugiej linii metra, dokładnie przy rondzie ONZ, nabraliśmy pokory. I jeszcze większego szacunku do ludzi, którzy drugą nitkę budują od zera. To, co zobaczyliśmy zrobiło na nas wielkie wrażenie. Postanowiliśmy się tym z Wami podzielić. I zaprosić Was na wirtualny spacer po powstającej stacji Rondo ONZ.

Wspólnie z Marcinem dotarliśmy w miejsca, do których dostęp mają nieliczni. Na przykład do tunelu łącznikowego, który scali obie linie. Jako pasażerowie nigdy nim nie pojedziemy. Wy, dzięki przygotowanemu przez Marcina spacerowi wirtualnemu, będziecie mieć ku temu okazję.

Metro w liczbach:

4,17 - tyle miliardów złotych będzie kosztować cała inwestycja związana z budową

7 - tyle stacji będzie liczył sobie centralny odcinek II linii metra (Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat - Uniwersytet, Centrum Nauki Kopernik, Stadion Narodowy i Dworzec Wileński)

8 - tyle metrów pod dnem Wisły przebiegnie tunel łączący obie strony miasta

10 - tyle wejść będzie miała sama stacja Rondo ONZ

30 - tego dnia września, w 2014 roku upływa termin oddania nitki. "Jak najbardziej realny" - przekonuje rzecznik budowy

463 - tyle tysięcy metrów sześciennych betonu zużyto przy budowie drugiej nitki

3 mln - tyle domowych wanien mógłby zapełnić tenże beton


Odwiedziliśmy oba poziomy metra. To nie rozkopane gruzowisko, widać już bardzo dokładny zarys peronów, na których w przyszłym roku będziemy czekać na przyjazd składu. Stanęliśmy przy komorze rozjazdu, rozwidleniu, które umożliwi przejazd składów z metra centrum do metra przy rondzie ONZ. Miejsca również niedostępnego.
Obeszliśmy pasaż, którym warszawiacy będą mogli spacerować zanim wsiądą do metra. Niesamowite jest to, że wejść na stację będzie aż dziesięć.
Na naszej dwójce wywarło potężne wrażenie. Na mnie osobiście - jeszcze większe zrobiło to, jak Marcin oddał wszystko na zdjęciach. Z resztą - dość gadania. Chodźmy na spacer. Kliknij tutaj, aby przejść do panoramicznej wizyty w metrze.