Filip Chajzer robił kolejny materiał o świecie mody. Tym razem twierdzi jednak, że to on stał się ofiarą mody.
Filip Chajzer robił kolejny materiał o świecie mody. Tym razem twierdzi jednak, że to on stał się ofiarą mody. Fot. Facebook.com/DzienDobryTVN

Filip Chajzer znowu relacjonuje pokazy mody. Tym razem kontrowersyjny reporter "Dzień Dobry TVN" udał się do Łodzi, gdzie podczas Fashion Week Poland 2013 pozwolił, by świat mody zemścił się za niego za głośny materiał o blogerach.

REKLAMA
Filip Chajzer ostatnimi czasy bardzo mocno podpadł modowej blogosferze. Swoim ostatnim materiałem dowiódł bowiem, że wielu blogerów i youtuberów zajmujących się modą to ludzie o dość znikomej wiedzy. Pytani o kolekcje Schleswiga-Holsteina, czy Karela Gotta ani przez moment nie zauważyli, iż są nabierani. Z pełną stanowczością komentowali tymczasem styl nieistniejących projektantów.
Idąc za ciosem dziennikarz "Dzień Dobry TVN" kolejny raz postanowił więc zrobić relację z wielkiego wydarzenia w świecie mody nad Wisłą. Wybrał się na pokazy do Łodzi, kilkoma rozmowami znowu dowiódł, iż na wydarzeniach modowych pojawiają się dość ubodzy intelektualnie (a na pewno językowo...) młodzi ludzie.
Tym razem Filip Chajzer postanowił jednak oddać się w ręce ludzi mody i zmienić swój pospolity styl. W nowym materiale dla "Dzień Dobry TVN" dziennikarz otwarcie przyznaje bowiem, że na pokazy w Łodzi wybrał się w dość tanich sztruksach z sieci handlowej i swetrze, który był jeszcze tańszy, bo w promocji ze spodniami.
Na Fashion Week Poland 2013 ubrano go jednak tak, że... mógł tylko przyznać, iż tym razem to on jest ofiarą. Ofiarą mody.
Zobaczcie sami: