
Karuzela personalna w resorcie zdrowia kręci się coraz szybciej. Stanowisko stracił Andrzej Włodarczyk odpowiedzialny za politykę lekową. - Wiceminister to kozioł ofiarny, nie zdążył nawet wdrożyć się w pracę resortu - mówi nam Marek Balicki, minister zdrowia za rządów SLD.
REKLAMA
Powołany na stanowisko w połowie grudnia Andrzej Włodarczyk nie zajmuje się już polityką lekową w resorcie zdrowia. Stracił stanowisko za bałagan przy wprowadzaniu nowelizacji ustawy refundacyjnej. Realnie odpowiedzialny za przygotowanie przepisów Adam Fronczak z pracą pożegnał się jeszcze przed końcem roku.
To się minister od leków nie naministrował. Dostał refundację w grudniu i już nie jest wiceministrem.Cóż za ekspresowa kariera.Kto następny? CZYTAJ WIĘCEJ
Po wypowiedzi z początku stycznia jego nowo mianowany następca został de facto odsunięty od prac nad nowelizacją ustawy. Andrzej Włodarczyk stwierdził wtedy - Prowadzenie polityki lekowej to nie tylko wprowadzanie modnych leków, ale także wprowadzanie bezpiecznych leków.
Włodarczyk był już wiceministrem. Krótko po objęciu resortu przez Ewę Kopacz został jej zastępcą. Tamta przygoda przy ulicy Miodowej (tam mieści się siedziba MZ) trwała jednak znacznie dłużej. Urząd sprawował od listopada 2007 roku do maja 2008 roku, więc z obecną Marszałek Sejmu pracował dwukrotnie dłużej niż u boku Bartosza Arłukowicza.
Włodarczyk był już wiceministrem. Krótko po objęciu resortu przez Ewę Kopacz został jej zastępcą. Tamta przygoda przy ulicy Miodowej (tam mieści się siedziba MZ) trwała jednak znacznie dłużej. Urząd sprawował od listopada 2007 roku do maja 2008 roku, więc z obecną Marszałek Sejmu pracował dwukrotnie dłużej niż u boku nowego ministra.
- Bartosz Arłukowicz nie ma wizji teamu, który przeprowadzi nas przez te trudne czasy. To zły prognostyk, bo z mojego doświadczenia wiem, że kilka tygodni po objęciu stanowiska minister powinien mieć kompletny zespół współpracowników - twierdzi w rozmowie z nami były minister zdrowia Marek Balicki. Dodaje, że z resortu planują odejść też Jakub Szulc i Marek Haber, także zastępcy Arłukowicza. - A sam Włodarczyk to kozioł ofiarny. Przecież ustawą refundacyjną zajmowali się Marek Twardowski i Adam Fronczak.

