
Jakiś czas temu głośno było o tym, że NBP chce wycofać z obiegu monety jednogroszowe, bo ich produkcja i utrzymanie w obiegu są nieopłacalne. Ostatecznie do rozstania z najdrobniejszą polską monetą nie dojdzie, jednak produkcja zostanie przeniesiona za granicę – do Wielkiej Brytanii. Podobnie stanie się z monetą dwugroszową i pięciogroszową. Teraz ich produkcja będzie o połowę tańsza.
Osiem miesięcy temu głośno zrobiło się o zaskakującym pomyśle NBP, który miałby polegać na rezygnacji z utrzymywania w obrocie monet jednogroszowych. Tłumaczono, że ich produkcja jest nieopłacalna, a znaczenie gospodarcze niemal zerowe. W obronie jednego grosza zdecydowanie stanęło jednak Ministerstwo Finansów – resort wyliczył, że zaokrąglanie rachunków może zbyt dużo kosztować budżet i przedsiębiorców.
W sobotę TVN 24 poinformował jednak, że NBP nie zrezygnował wcale z działań nastawionych na zwiększenie oszczędności przy produkcji drobnych nominałów: jednak zamiast całkowitego wycofania groszy z obrotu, zdecydowano się na przeniesienie ich produkcji z Mennicy Polskiej do brytyjskiej The Royal Mint. Dzięki temu grosz będzie o połowę tańszy w produkcji. Od kwietnia 2014 roku do Wielkiej Brytanii przeniesiona zostanie także produkcja dwugroszówek i pięciogroszówek.
TVN 24
Brytyjska mennica zwyciężyła w przetargu z pozotałymi ofertami. Dzięki zmianie producenta NBP ma zaoszczędzić ponad 50 mln zł.
Źródło: TVN 24
