
Ameryka Łacińska jest obszarem o niezwykłej różnorodności kulturowej, a co za tym idzie - także językowej. Na kontynencie mówi się w ponad sześciuset językach, z czego zdecydowana większość zagrożona jest wyginięciem, gdyż posługuje się nimi mniej niż kilkadziesiąt osób. Problem ten nie jest nowy – lokalne społeczności zmagają się z nim już od czasów konkwisty. W ciągu ponad pięciuset lat, za sprawą brutalnej ekspansji hiszpańskiego, portugalskiego czy angielskiego, zniknęły setki systemów lingwistycznych. Szczególnie trudna sytuacja panuje w Peru, gdzie dyskryminacja językowa jest zjawiskiem powszechnym i, niestety, nadal społecznie akceptowanym.
REKLAMA
Ciężko jest określić dokładną liczbę języków, jakimi mówi się w Peru. Według najnowszych szacunków, na terenie kraju występuje 47 języków rdzennych, którymi mówi ponad cztery miliony osób, głównie w strefie puszczy Amazońskiej. Zdecydowana większość to społeczności mówiące w języku quechua (83%), reszta z nich to mówiący w aymara (11%) oraz pomniejszych językach amazońskich (pozostałe 6%). Niektórymi z nich posługuje się jedynie garstka starszych Indian, co oznacza, że wyginą w ciągu najbliższych lat, a może miesięcy, wraz ze śmiercią ostatnich użytkowników. Za każdą taką śmiercią stoi całe mnóstwo historii, często będących konsekwencją długoletniej polityki. Coraz młodsze generacje przestają mówić w językach swoich przodków, ponieważ uważają je za nieprzydatne (jeszcze do niedawna w szkołach jedynym obowiązującym językiem był hiszpański). Następstwem tego jest brak komunikacji między pokoleniami oraz powolne zanikanie języków oryginalnych. Niegdyś języki ginęły, gdyż ich użytkownikom odmawiano prawa do posługiwania się nimi, teraz ich wymieranie jest związane głównie z kwestią prestiżu i wygody.
Pomimo wielu prób wdrażania programów ochronnych, segregacja na tle językowym jest jedną z najczęściej spotykanych a jednocześnie najmniej zauważanych form dyskryminacji. Jest ona o tyle trudna do wykrycia i napiętnowania, że często stosuje się ją pod przykryciem walki o wyrównywanie szans społeczności wykluczonych. To właśnie ma miejsce w Peru (a i prawdopodobnie w całej Ameryce Łacińskiej), gdzie na terenach zamieszkałych przez Indian prowadzi się intensywne działania mające na celu włączenie tych grup etnicznych do społeczeństwa. Przypadki napiętnowania językowego są notoryczne i stawiają osoby posługujące się językami oryginalnymi w sytuacji, w której mówienie we własnym języku jest wyrazem ignorancji i braku edukacji. W lingwistyce istnieje termin „dyglosja”, który oznacza współistnienie dwóch systemów językowych które cieszą się różnym prestiżem i są używane w odrębnych kontekstach. Jeden z nich jest zatem bardziej „formalny” i mający powszechne uznanie, drugi natomiast używany jest głównie w wąskich kręgach familijnych czy w lokalnych społecznościach i posługiwanie się nim poza przyjętą konwencją uważane jest za niestosowne. Sytuacja językowa w Peru jest klasycznym przykładem dyglosji, gdzie językiem wiodącym jest hiszpański, natomiast cała reszta jest akceptowana, ale wyłącznie w określonych warunkach. Kilka lat temu w kraju wybuchł skandal po tym, jak dziennikarz gazety Correo, Aldo Mariátegui, opublikował artykuł w którym szydził z akcentu i błędów gramatycznych Hilarii Supy, parlamentarzystki której językiem ojczystym jest quechua. W jej obronie stanęli liczni lingwiści oraz obrońcy praw człowieka, jednak jest to przypadek jednostkowy, nagłośniony przez media, podczas gdy tego typu sytuacje mają miejsce na porządku dziennym.
Próby ocalenia wymierających języków to zatem wyzwanie wielowymiarowe, wymagające nie tylko dokumentowania tych, których konserwacja jest już niemożliwa, ale też zapewnienia rdzennym mieszkańcom Amazonii dostępu do edukacji i informacji w ich własnym języku. Głównym wyzwaniem jest kształtowanie w społeczeństwie wolności ekspresji i unikanie dyskryminacji intelektualnej na tle językowym, co zdaje się być obecnie największym problemem.
Katarzyna Kozioł
http://www.facebook.com/StudenckaIberoameryka
http://iberoameryka.wordpress.com
Tekst został nadesłany przez serwis Iberoameryka w ramach akcji
Środy dniem praw człowieka w naTemat.pl
http://www.facebook.com/StudenckaIberoameryka
http://iberoameryka.wordpress.com
Tekst został nadesłany przez serwis Iberoameryka w ramach akcji
Środy dniem praw człowieka w naTemat.pl