Burak Karan zginął w Syrii 11 października 2013 roku
Burak Karan zginął w Syrii 11 października 2013 roku Fot. transfermarkt.pl / BlutDerShuhada / youtube.com

Dziesięć lat temu Burak Karan był obiecującym piłkarzem i grał w juniorskich reprezentacjach Niemiec razem z Samim Khedirą i Kevinem Prince'm Boatengiem. Jego sportowa kariera zakończyła się jednak bardzo szybko, bo już w 2008 roku, kiedy związał się z radykalnymi wyznawcami islamu. Zawarte znajomości zaprowadziły w końcu Karana do pogrążonej w wojnie domowej Syrii, gdzie zginął miesiąc temu.

REKLAMA
Urodzony 11 września 1987 roku Burak Karan rozpoczął piłkarską karierę w młodzieżowej drużynie Bayeru Leverkusen, Później występował w juniorach Herthy Berlin, HSV oraz Hannoveru 96, skąd na początku 2008 roku trafił do zespołu rezerw Alemanii Aachen. Tam zdarzało mu się grać razem z Lewisem Holtby'm, obecnie zawodnikiem Tottenhamu Hotspur i reprezentacji Niemiec.
Karan również miał doświadczenia reprezentacyjne, choć zdobywał je tylko na szczeblu juniorskim, rozgrywając w latach 2002-2003 łącznie siedem spotkań w zespołach U-16 i U-17. Co ciekawe, obok Karana w reprezentacjach tych występowali m.in. Dennis Aogo i Kevin-Prince Boateng (obecnie gwiazdy Schalke Gelsenkirchen) oraz Sami Khedira (obecnie gwiazda Realu Madryt).

Nieudana wyprawa do Afganistanu

Karan, syn tureckich imigrantów, nie został jednak wielkim piłkarzem. Piłkarską przygodę zakończył zresztą bardzo szybko, w 2008 roku. Nie jest jasne, czym zajmował się następnie, niemniej wiadomo, że już wówczas przyjaźnił się z Emrahem Erdoganem, który – jak twierdzi rodzina Karana – miał zradykalizować jego poglądy.
"Der Spiegel" dotarł do informacji niemieckiego wywiadu, z których wynika, że Karan, Emrah Erdogan oraz jego brat usiłowali w kwietniu 2010 roku dostać się do Afganistanu. Bracia ostatecznie dotarli do celu, Karan został jednak w Niemczech. Brat Emraha Erdogana zginął w październiku 2010 roku, podczas nalotu amerykańskich dronów. Sam Emrah został natomiast złapany w Tanzanii i odesłany do Niemiec, gdzie trwa aktualnie jego proces.
Śmierć w Syrii
Zawarcie znajomości z islamskimi terrorystami ściągnęło na Karana uwagę niemieckiej prokuratury, która w tym samym 2010 roku rozpoczęła nawet wstępne dochodzenie w jego sprawie. Z ustaleń śledczych wynika, że Karan najprawdopodobniej kontaktował się z imamem Mohamedem Mahmoudem, liderem zdelegalizowanej w maju 2012 roku niemieckiej organizacji Millatu Ibrahim.
Mahmoud przebywa obecnie w tureckim więzieniu. Najprawdopodobniej bezowocnie usiłował przedostać się z tego kraju do Syrii, by walczyć tam z siłami prezydenta Baszara al-Assada. Granicę turecko-syryjską przekroczył natomiast sam Karan. Po co pojechał do ogarniętego wojną państwa wraz z żoną i dwoma synami? Brat Karana twierdzi, że Burak chciał jedynie pomagać w niesieniu pomocy potrzebującym.
Tej wersji przeczy jednak film opublikowany w październiku na YouTube'ie. Na jednym ze zdjęć Burak Karan, przedstawiony jako Abu Abdullah at-Turki, pozuje z karabinem w rękach. Karan zginął 11 października 2013 roku w Azaz, najprawdopodobniej podczas nalotu.



źródło: SpiegelOnline