
W środę deputowani z gruzińskiego parlamentu - przedstawiciele partii rządzącej i opozycji - pobili się na posiedzeniu plenarnym. Zarzewiem konfliktu był pomysł posła Giorgia Baramidze, który chciał wesprzeć ukraińskich euroentuzjastów.
Giorgi Baramidze, podczas posiedzenia plenarnego parlamentu zapowiedział, że chciałby, aby Gruzja wyraziła oficjalne poparcie dla Ukraińskich opozycjonistów. Jednocześnie wyraził oburzenie przemocą, jaką stosują wobec demonstrantów przedstawiciele władz.
Jak donosi The Telegraph, uwagi Baramize wywołały ogromne oburzenie wśród polityków partii rządzącej. Na zamieszczonym na stronie filmie widać posłów, którzy rzucają dokumenty w powietrze i rzucają się na swoich przeciwników.
Skończyło się na przepychankach, kopniakach, zbiorowej szarpaninie i krzykach. Podczas incydentu nikt specjalnie nie ucierpiał, ale opozycja zażądała publicznych przeprosin od reprezentantów parlamentarnej większości.
Źródło: The Telegraph