Jaroslaw Kaczyński w Gazecie Polskiej o Ukrainie, partii Jarosława Gowina i smutnych świętach.
Jaroslaw Kaczyński w Gazecie Polskiej o Ukrainie, partii Jarosława Gowina i smutnych świętach. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Prezes PiS uważa, że formacja Jarosława Gowina powstała "bez głębszego planu" i nie chce, by porównywano Polskę Razem do Prawa i Sprawiedliwości. - Przecież tam jest dużo ludzi, którzy nie chcieli być w PiS-ie, bo jesteśmy partią, która właśnie chce zmienić system. Ci, którzy od nas odeszli, w żadnym razie nie chcieli zmieniać systemu, tylko robić kariery - twierdzi Kaczyński w wywiadzie dla "GP".

REKLAMA

– Obecne działania PO mają charakter propagandowy, obliczony raczej na scenę wewnętrzną, a nie na faktyczne wsparcie Ukrainy – powiedział w rozmowie z Gazetą Polską Jarosław Kaczyński na temat Ukrainy. – Zarówno z obozu rządowego, jak i prezydenckiego dociera do nas pogląd, że los Ukrainy jest przesądzony, Putin podjął decyzję, Janukowycz również. Umowa celna z Rosją będzie podpisana, a Ukraina dla Europy Zachodniej stracona – dodał prezes.

Prezes PiS w rozmowie z "Gazetą Polską" wypowiedział się także na temat tego, co sądzi o nowej partii Jarosława Gowina – Tę inicjatywę można interpretować w sposób bardzo prosty. Jarosław Gowin wiedział, że mu w PO głowę utną. Kiedy znalazł się na zewnątrz PO, pozbierał tych, którzy po drodze poodpadali z różnych partii, głównie z PiSu – powiedział Kaczyński. – Czy za tym stoi szerszy plan, że trzeba zastąpić Platformę, bo się zużyła (…) i że może to zrobić wystylizowany na przywódcę Jarosław Gowin - tego nie wiem. Wydaje mi się, że inicjatywa ta ma charakter prosty, bez głębszego planu – podsumował.

Jarosław Kaczyński w wywiadzie stwierdził także, że nie ma wątpliwości iż partia Gowina to "partia systemu", jednak nie godzi się na mówienie o niej jako "drugim PiSie".

– Przecież tam jest dużo ludzi, którzy nie chcieli być w PiS-ie, bo jesteśmy partią, która właśnie chce zmienić system. Ci, którzy od nas odeszli, w żadnym razie nie chcieli zmieniać systemu, tylko robić kariery, jakoś się z nim poukładać. Ponadto Jarosław Gowin ponosi odpowiedzialność za wszystkie grzechy PO i w niektórych trudnych dla Platformy momentach był na pierwszym froncie jej działań - powiedział.

Zapytany o tegoroczne święta prezes PiS odpowiedział, że dla niego święta będą smutne - ze względu na śmierć brata, bratowej i odejście matki.

Źródło: niezalezna.pl