Jarosław Kaczyński będzie rozmawiał telefonicznie z Davidem Cameronem
Jarosław Kaczyński będzie rozmawiał telefonicznie z Davidem Cameronem Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński jeszcze dzisiaj porozmawia telefonicznie z Davidem Cameronem. Prezes PiS chce bowiem w bezpośredniej rozmowie przekazać premierowi Wielkiej Brytanii krytyczne uwagi na temat jego wypowiedzi dotyczących imigrantów. Kaczyński przypomniał, że interweniował już w tej sprawie pisemnie. – Wysłałem do Camerona list, mamy już odpowiedź, będzie rozmowa telefoniczna – zapowiedział lider PiS.

REKLAMA
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński zapowiedział, że będzie dzisiaj rozmawiał telefonicznie z premierem Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, do Camerona ma dzisiaj zadzwonić także premier Donald Tusk, który rozmowę zaanonsował we wtorek.
– Oczekuję bardzo zdecydowanej reakcji polskiego rządu. Jak Donald Tusk strzeli pięścią w stół w tej sprawie, to uznam, że jest polskim premierem – zaznaczył prezes PiS.
Kaczyński odniósł się jednocześnie do głosów przekonujących, że w związku z wrogą imigrantom retoryką Camerona PiS powinno zakończyć współpracę, jaką w Parlamencie Europejskim prowadzi z brytyjską Partią Konserwatywną w ramach grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Prezes PiS oświadczył, że formułujący je politycy PO i PSL są hipokrytami, ponieważ nie bronili w Parlamencie Europejskim polskich interesów (są w Europejskiej Partii Ludowej razem z partiami niemieckimi), kiedy np. Świnoujście blokowane było przez rury Gazociągu Północnego, a Erika Steinbach formułowała swoje antypolskie wypowiedzi. – PO jest pod butem, nie będę precyzował czyim. My nie jesteśmy pod butem – zaznaczył Kaczyński.

Kaczyński
zdradził, że w liście, jaki otrzymał od Camerona, premier Wielkiej Brytanii zapewnił, że nie chce dyskryminować Polaków. Zaznaczył, że chodzi mu jedynie o wprowadzenie w UE regulacji rozwiązujących np. problem dzieci, które mieszkając w swoim ojczystym kraju (np. Polsce), otrzymują pomoc socjalną z innego państwa (np. Wielkiej Brytanii), ponieważ jeden z rodziców tam właśnie pracuje. Prezes PiS podkreślił, że "radykalnie nie zgadzamy się z propozycjami premiera Camerona".