
Agencja przygotowała dla resortu:
projekt loga, przykłady zastosowania loga i jego różne konfiguracje, wzór prezentacji multimedialnej, slajd otwierający prezentację Ministerstwa Zdrowia, wizytówki, papeterię, koperty, teczki, teczki promocyjne, notesy, torby promocyjne, ściankę do wystąpień Ministra Zdrowia, roll-upy, długopisy, pendrive’y, wizytówki na drzwiach Ministerstwa Zdrowia, identyfikatory pracowników, identyfikatory gości, schemat ogłoszenia prasowego, użycie loga w przypadku patronatów, stopki mailowe, druki Ministerstwa Zdrowia, w tym 56 pism wzorcowych, projekt architektury serwisu internetowego, projekt graficzny strony głównej i podstron serwisu internetowego.
Resort resortowi nierówny
A jak to wygląda w przypadku innych polskich resortów? Jak się okazuje, tworzeniem polskich logotypów ministerialnych nie rządzi żadna reguła.
Takie podejście nie trafia jednak do wszystkich. Przeglądając strony internetowe Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, czy Ministerstwa Finansów w oczy rzuca się fakt, że resorty rezygnują z najbardziej podstawowych elementów dotychczasowych kreacji. Brak tam zarówno orzełka, jak i flagi.
Niektóre resorty idą w jeszcze inną stronę. Rezygnują z szablonu, tworząc nietypowe i nie zawsze czytelne logotypy. Ministerstwo Sportu i Turystyki postawiło na dwa przecinające się półksiężyce (?), Ministerstwo Gospodarki na szaro-zielone, nachodzące na siebie prostokąty. W przypadku Ministerstwa Kultury zaś, ciężko domyślić się dlaczego w nazwie resortu zaznaczone na czerwono i pogrubione jest jedynie słowo "kultura" i kropka.
Przeglądając strony internetowe polskich resortów, oprócz tych nowoczesnych i nietypowych, znajdziemy także logotypy z tradycyjnym zacięciem. Ministerstwo Obrony Narodowej postawiło na orła przypominającego odznakę wojskową. Z kolei Ministerstwo Sprawiedliwości nazwę resortu opatrzyło łacińską maksymą "Sprawiedliwość jest stałą i niezmienną wolą przyznania każdemu należnego mu prawa". Ministerstwo Rolnictwa zaś w symbolu ma białe kłosy wyraźnie odznaczające się na butelkowozielonym tle.
Czy nowoczesne logotypy mają dodać ministerstwom nowego szyku i nowoczesności? Jeśli przyjrzeć się zagranicznym stronom internetowym różnych resortów, w większości wypadków stawiają one na tradycyjne rozwiązania. W przypadku Niemiec jest to np. orzeł, niemiecka flaga i napisana zwykłą czcionką nazwa ministerstwa.
Jak powinno być?
Przeglądając logotypy zdobiące strony internetowe polskich resortów, nie sposób nie zdać sobie pytania: po co? Czy nie lepiej, by wszystkie ministerstwa miały ustandaryzowane kreacje? Zwłaszcza jeśli wydają na nie tak duże sumy. O komentarz w tej sprawie poprosiłam więc eksperta od reklamy, prezesa firmy DEMO Effective Launching, Jacka Sadowskiego.
– Świat się zmienia, a my razem z nim. To co stare, uznawane jest w dzisiejszym świecie za przeżytek. Aby iść do przodu, trzeba zmian. Podobnie jest z logotypami. Często zmiana elementu graficznego ma duży wpływ na odbiór danej firmy czy instytucji przez osoby trzecie – powiedział ekspert.