
Gdzie pije się najwięcej czerwonego wina? We Francji? We Włoszech? Nie, w Chinach, gdzie w ubiegłym roku sprzedano prawie 1,9 mld butelek tego trunku. Co ciekawe, Państwo Środka nie tylko importuje, ale i intensywnie produkuje. W ciągu najbliższych pięciu lat Chiny mogą stać się największym producentem wina na świecie.
REKLAMA
Z danych portalu Vinexpo oraz firmy International Wine and Spirits Research wynika, że w 2013 roku w Chinach sprzedano 1,86 mld butelek czerwonego wina. Tak dobrym wynikiem nie może się pochwalić żadne inne państwo, nawet słynące z produkcji tego trunku Włochy czy Francja.
Francja zajęła w zestawieniu dotyczącym czerwonego wina drugie miejsce. Włochy były trzecie, a za nimi znalazły się jeszcze Stany Zjednoczone (lider rankingu dotyczącego wszystkich rodzajów wina; Chiny były tam piąte), Niemcy i Argentyna.
Warto zaznaczyć, że jeszcze sześć lat temu w rankingu dotyczącym spożycia czerwonego wina Chinom przypadła szósta pozycja. Od 2008 roku konsumpcja czerwonego wina systematycznie tam rosła (od 2008 do 2012 roku wzrosła o 146 procent).
Szczególną popularnością cieszą się w Państwie Środka wina francuskie. Chiny są np. największym importerem bordeaux, rozwijając przy tym własną produkcję. Pod koniec 2013 roku francuskie Krajowe Centrum Badań Naukowych oszacowało, że do 2018 roku Chiny mogą stać się największym producentem wina na świecie.
źródło: Qz.com
