Co to jest Karta Olimpijska i co to ma wspólnego z Google Doodle? Chodzi o antygejowskie prawo w Rosji
Co to jest Karta Olimpijska i co to ma wspólnego z Google Doodle? Chodzi o antygejowskie prawo w Rosji Fot. Google.pl

„Każdy musi mieć możliwość uprawiania sportu bez jakiejkolwiek dyskryminacji” - takim cytatem z Karty Olimpijskiej wita nas Google. Do tego dodano Doodle w postaci kilku sportowców na tle pól w kolorach tęczy. A internauci zastanawiają się: o co chodzi? I co to jest Karta Olimpijska? Odpowiedź jest prosta: Google zamanifestował swój sprzeciw wobec dyskryminującego gejów prawa w Rosji.

REKLAMA

Igrzyska Olimpijskie w Soczi tuż, tuż, ale takiego Google Doodle na ich rozpoczęcie nikt się nie spodziewał. Internauci mogą zastanawiać się: czemu akurat ten cytat i kolorowi sportowcy? A przede wszystkim: co to jest ta Karta Olimpijska?

Co to jest ta Karta Najprościej mówiąc, Karta Olimpijska to zbiór podstawowych zasad Ruchu Olimpijskiego. Znajdują się w niej zarówno wytyczne, jakimi powinni kierować się zawodnicy, ale też zasady organizacji Igrzysk. Karta Olimpijska jest też oficjalnie statutem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Oprócz całej masy reguł dotyczących technicznej organizacji Igrzysk, w Karcie Olimpijskiej znajduje się lista „fundamentalnych zasad olimpizmu”, które dotyczą wartości, jakie mają przyświecać idei Igrzysk.

Tolerancja ważna na Igrzyskach Jak łatwo zauważyć, spory nacisk Karta Olimpijska kładzie na poszanowanie godności człowieka, wzajemną tolerancję i brak dyskryminacji. Tymczasem nie jest nowością ani tajemnicą, że w Rosji powstało antygejowskie prawo, dla którego określenie „dyskryminacja” jest bardzo delikatne.

Google manifestuje Tylko co to ma wspólnego z Google Doodle na rozpoczęcie Igrzysk? Po kliknięciu w logo, jesteśmy przenoszeni do strony wyszukiwania hasła „Karta Olimpijska” i tylko tyle. Ale nie da się nie zauważyć, że Doodle zostało ubrane w tęczowe kolory – a jak wiadomo, tęcza jest symbolem ruchów homoseksualnych.

Tym samym Google zamanifestowało swój sprzeciw wobec dyskryminacji, której wobec homoseksualistów dopuszcza się Rosja. To na pewno jeden z najgłośniejszych i najważniejszych głosów w tej sprawie. O ile bowiem wszyscy przed Igrzyskami mówili o antygejowskim prawie, to im bliżej całej imprezy, tym rzadziej się o tym mówi. Jeden ruch Google skuteczniej zwrócił na niego uwagę, niż wszystkie wcześniejsze protesty razem wzięte.

Pełna treść Karty Olimpijskiej znajduje się tutaj.