
Doszło do poważnego tąpnięcia w koalicji rządzącej Niemcami. CDU/CSU oskarża socjaldemokratów o nadużycie zaufania. To dlatego, że szef klubu parlamentarnego SPD Thomas Opperman ujawnił, że Hans-Peter Friedrich naruszył tajemnicę służbową. Były minister spraw wewnętrznych z CDU/CSU sekretnie poinformował władze SPD o toczącym się śledztwie ws. jej członka Sebastiana Edathy'ego, który jest podejrzany o posiadanie pornografii dziecięcej.
Friedrich, jako szef niemieckiego MSW ostrzegł koalicjanta o toczącym się śledztwie ws. Sebastiana Edathy'ego. Polityk wyjaśnia, że naruszył procedury, by zapobiec obsadzenie go na stanowisku w koalicyjnym rządzie SPD, CDU i CSU. Edathy, ekspert ds. bezpieczeństwa jest podejrzany o przechowywanie plików z pornografią dziecięcą na swoich komputerach. Polityk SPD zniszczył jednak twarde dyski. Prokuratura podejrzewa, że Edathy został ostrzeżony o toczącym się postępowaniu.
Szef klubu parlamentarnego SPD Opperman ujawnił, że to Friedrich poinformował ich o śledztwie. Polityk natychmiastowo podał się do dymisji. CDU/CSU uważa, że szef klubu parlamentarnego SPD zdradził ich oraz nadużył ich zaufania i grał nie fair.
W Hannowerze rozpoczęło się śledztwo ws Edathy'ego, który właśnie zrzekł się mandat poselskiego. Polityk miał w latach 2005-2010 zamawiać w Kanadzie zdjęcia i filmy z nagimi dziećmi, bez aktów seksualnych, ale ocierających o pornografię.
Prasa mówi o aferze państwowej. Tymczasem opozycja domaga się powołania komisji śledczej, która zbada sprawę, czy Edathy został uprzedzony o toczącym się śledztwie. W Berlinie spotkają się główni koalicjanci, by ustalić zasady dalszej współpracy.
źródło: TVN24
