
Nie wyższe emerytury, ale drastyczny brak rąk do pracy spowodowany niżem demograficznym jest powodem reformy emerytalnej - przyznał Donald Tusk na konferencji prasowej poświęconej wydłużaniu wieku emerytalnego. Premier, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, poinformował, że projekt ustawy został skierowany do konsultacji społecznych. Będą one trwały 30 dni.
REKLAMA
Szef rządu powiedział, że alternatywą dla podwyższania wieku emerytalnego jest podwyżka podatku VAT o 8 pp., podwyżka składki emerytalnej z 19,5 do 30% albo obniżka emerytur mniej więcej o połowę. Agnieszka Burzyńska z RMF FM zauważyła, że od wczoraj jest taka narracja: jak nie podniesienie wieku to koszmar, dramat, podwyżka drastyczna podatków.
PDT nie był zdeterminowany w sprawie tej reformy. Expose było pod ratingi, ale po wtopach staje się: być albo nie być. Sprawdzian skuteczości.
Premier Tusk zdaje sobie sprawę z tego, że to trudna, ale konieczna decyzja. Zapowiedział, że w internecie zostaną zaprezentowane szczegóły projektu ustawy emerytalnej. Minister pracy i polityki społecznej dodał, że dziś na 1 emeryturę pracują 4 osoby. W 2040 roku będzie 1 do 2.
Jednocześnie lider Platformy Obywatelskiej przyznał, że jest sceptyczny wobec pomysłów PSL ws. zmian w systemie emerytalnym. Dodał, że nie przewiduje ustaw osłonowych, ale jest gotów spotkać się z każdym klubem parlamentarnym. Chciałby zacząć od PSL-u, ale potem jest gotowy na rozmowy z Ruchem Palikota, Prawem i Sprawiedliwością, Solidarną Polską czy Sojuszem Lewicy Demokratycznej.
Jakoś bez pasji premier tłumaczy reformę emerytalną.
Dziennikarze na Twitterze raczej zgodnie ocenili, że premier reformę tłumaczył bez pasji. Krzysztof Berenda, dziennikarz ekonomiczny RMF FM napisał, że "premier męczy". W ocenie Tomasza Machały premier ma w głowie coś innego niż reformę.
Rząd chce podwyższyć wiek emerytalny. PiS, SP i SLD są przeciw
Premier Tusk w expose zapowiedział wyrównanie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn docelowo do 67 lat. Zmiany miałyby zostać wprowadzane stopniowo. Rząd co 4 miesiące od 2013 roku rząd chce podnosić wiek emerytalny o 1 miesiąc.
Koalicyjne PSL zgadza się na podwyższenie wieku emerytalnego, ale przy umożliwieniu matkom przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Platforma raczej niechętnie przystaje na taką propozycję.
Co ciekawe, Janusz Palikot zadeklarował, że jego klub jest w stanie poprzeć rządowy projekt ustawy emerytalnej. PiS, SP i SLD domagają się referendum w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego.
