Maraton to gigantyczny wysiłek dla organizmu.
Maraton to gigantyczny wysiłek dla organizmu. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Orlen Warsaw Marathon wpisał się już na stałe w terminarz warszawskich atrakcji. I choć odbędzie się dopiero 13 kwietnia, już teraz przygotowania idą pełną parą. W końcu to wielka impreza pod względem logistycznym i frewkencyjnym.

REKLAMA
Orlen Warsaw Marathon odbędzie się 13 kwietnia 2014 roku, czyli za 46 dni. To jedna z najważniejszych imprez biegowych w Polsce. Doskonale pokazuje to liczba zawodniczek i zawodników, którzy co roku stają na lini startowej. Biegacze będą mogli zmierzyć się na kilku różnych dystansach: maratońskim (42,196m), biegu na 10 km oraz marszobiegu na 4,6 km.
Uczestnicy oprócz standardowego pakietu startowego będą mieli też możliwość korzystania ze specjalnych stref nawodnienia. Te, będą w tym roku zaopatrzone w napoje izotoniczne przez markę Powerade, która właśnie została partnerem tegorocznej edycji warsawskiego maratonu. To już kolejna firma, która dołącza do organizacji imprezy. Wszystkim z nich przyświeca jeden cel: promowanie zdrowej aktywności fizycznej wśród Polaków.
Odległości (zwłaszcza ta największa) to spory wysiłek, dlatego biegacze powinni być zadowoleni z faktu, że z napojów będą mogli korzystać zarówno przed, w trakcie, jak i po biegu.
W biegu na 10 km, towarzyszącemu głównemu maratonowi, weźmie udział Robert Korzeniowski. – Jestem zbudowany obserwując jak wiele ludzi zaczyna traktować aktywność fizyczną i bieganie jako stały i ważny element swojego życia. Cieszę się również z faktu, że zwiększa się odsetek uświadomionych sportowców-amatorów – mówi czterokrotny Mistrz Olimpijski.

Artykuł powstał przy współpracy z PKN Orlen