
Święta Wielkanocne to czas rodzinnych odwiedzin i składania sobie życzeń. Najbliższym składamy je osobiście, wysyłając pocztówki, dzwoniąc lub pisząc SMS-y. W tym czasie w naszych domach, za pośrednictwem rządowych stron internetowych czy telewizyjnych przemówień, chcą też gościć politycy. W tym roku życzenia złożyli nam rządzący i lider największej partii opozycyjnej. Czy światowi przywódcy robią podobnie?
REKLAMA
Polscy liderzy niemal w komplecie…
Już w Wielki Piątek z życzeniami pospieszył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W umieszczonym na stronie partii filmie składa "Najlepsze życzenia. Wszelkich łask bożych, wszelkiego szczęścia: szczęścia rodzinnego, szczęścia w pracy - wszystkiego, czego sami Państwo sobie życzycie i czego życzycie Naszej Ojczyźnie". Jednak znaczną część wystąpienia były premier poświęca obchodom drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zaprasza na mszę i później na Krakowskie Przedmieście, gdzie przez cały dzień mają być wyświetlane materiały filmowe przygotowane przez PiS. Tego dnia ma też odbyć się druga edycja kongresu "Polska. Wielki projekt"
Dzisiaj z kolei na internetowych stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pojawiły się życzenia Donalda Tuska. Premier nazywa Święta czasem szukania nadziei na lepszą przyszłość. Mówi o tym, jak ważna jest nadzieja i wzywa, byśmy usunęli ze swych słowników słowo "niemożliwe" - nie tylko w Wielkanoc. Przypomina, że możemy stać się zamożnym narodem szczęśliwych ludzi. Swoje przemówienie kończy życzeniami "spokoju i radości".
O obywatelach, a może o wyborcach, nie zapomniał też Bronisław Komorowski. W bardzo dobrze zrealizowanym filmie głowa państwa przypomina o dwóch aspektach świąt - tradycyjnej oprawie czyli o zwyczajach, a z drugiej strony o wymiarze religijnym. Skupiając się na nim prezydent apeluje: "W tej warstwie powinniśmy szukać inspiracji i głębokiej myśli o tym, że świat idzie w dobrą stronę, że dobro zwycięża zło, że życie zwycięża śmierć". Małym nietaktem jest jednak to, że Komorowski składa życzenia siedząc.
… światowych tylko garstka
Równocześnie ze Świętem Wielkiej Nocy u chrześcijan, Żydzi obchodzą Paschę. Dla wyznawców tych dwóch religii zwrócił się Barack Obama. Mówi, że wraz ze swoją rodziną i milionami chrześcijan na całym świecie będzie "dziękował Bogu za dar łaski, jakim było zmartwychwstanie jego syna". Prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że "wydarzenia sprzed kilku tysięcy lat dadzą nam siłę, by stawić czoło przyszłości". Tym razem, w przeciwieństwie do Bożego Narodzenia, obok Obamy nie było jego żony Michelle.
Nie w formie filmu, ale pisemnie z obywatelami kontaktuje się David Cameron, premier Wielkiej Brytanii. Wielkanoc nazywa "czasem, gdzie my jako chrześcijanie, wspominamy życie, poświęcenie i żyjące świadectwo Chrystusa". Później dodaje, że wartości wyznawane przez Jezusa takie jak współczucie, hojność, łaska, pokora i miłość czynią ich kraj miejscem tolerancyjnym, hojnym i opiekuńczym.
