
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przedstawia swój sposób na usprawnienie działania służby zdrowia. Chce przede wszystkim zmienić zasady jej finansowania, by skończyć „grabież, która w służbie zdrowia ma miejsce na niesłychaną skalę”. Dlatego szpitale i przychodnie nie będą mogły osiągać zysków – to co zarobią, będą musiały wydać np. na prowadzenie gabinetów lekarskich w szkołach.
Chociaż uwaga opinii publicznej koncentruje się na sprawach Ukrainy, co jakiś czas powracać będzie temat służby zdrowia. Jarosław Kaczyński zaprezentował w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” pomysł Prawa i Sprawiedliwości na tę sferę. Chce przede wszystkim głębokich zmian w sposobie rozdzielania pieniędzy, bo obecna działalność NFZ to grabież na wielką skalę.
Kaczyński zapewnia, że to będzie propozycja nie do odrzucenia, bo jeśli szpitale i przychodnie nie będą chciały po prostu nie dostaną publicznych pieniędzy. Prezes PiS komentował też działania rządu w sprawie kryzysu na Ukrainie. – Nie zerwałem jedności w sprawie Rosji – zapewnia. Stwierdził też, że to Tusk zaczął używać polityki ws. Ukrainy jako narzędzia w wewnętrznej walce wyborczej. Przekonywał, że popieranie rządu nie oznacza milczenia. Mówił, że PiS ma inny pomysł na realizację armii. Chce, by zwiększyć liczbę żołnierzy w Polsce.
czytaj także:
Źródło: "Rzeczpospolita"
