
Na Facebooku z dnia na dzień rośnie popularność Finngeneratora, czyli serwisu pozwalającego sprawdzić cudzoziemcom, jak by się nazywali, gdyby byli Finami. Nietypowa strona ma promować Finlandię wśród zagranicznych turystów.
REKLAMA
Dzięki Finngeneratorowi każdy może sprawdzić, jak by się nazywał, gdyby był rodowitym Finem. Wystarczy wpisać w widniejącym na stronie oknie własne imię i nazwisko. Według Finngeneratora ja nazywałbym się np. Sampo Hietikko. Na Jana Kowalskiego mówiono by zaś Ukko Kangas ("Ukko" ma nawiązywać do postaci boga pogody).
Serwis promuje program "Visit Finland", który prowadzony jest przez rządową agencję turystyczną (działająca przy fińskim Ministerstwie Pracy i Ekonomii). Szczególnie dużą popularność strona zdobyła w Japonii. Obecnie polecają ją m.in. fińskie ambasady, np ambasada w Zagrzebiu.
Sprawdziliście? Jak byście się nazywali?
