
Wybory do Parlamentu Europejskiego tym różnią się od parlamentarnych, że mogą w nich kandydować nawet obcokrajowcy. Wystarczy paszport kraju unijnego. To samo prawo obowiązuje wszędzie. Dlatego Polka, Margarita Argyrakou (panieńskie Małgorzata Miernik), będzie ubiegała się o głosy greckich wyborców.
REKLAMA
Pochodząca z Kielc Margarita Argyrakou będzie kandydowała z listy partii PASOK. Start w wyborach do Europarlamentu zaproponował jej wicepremier kraju Ewangelos Wenizelos, który jest liderem tego centrolewicowego ugrupowania – donosi „Gazeta Wyborcza”. Według Polki polityk zadzwonił do niej i dał jej 30 minut do namysłu.
Małgorzata Miernik jeszcze podczas studiów poznała swojego greckiego męża, który w tym czasie zwiedzał nasz kraj. Polskę opuściła w 1991 roku, po ukończeniu studiów. Najpierw mieszkała z małżonkiem w Holandii, a następnie zdecydowali się na przeprowadzkę do Grecji. Argyrakou prowadzi farmę kóz i owiec, a także jest przewodniczącą związku kółek hodowców Levadii i działa w centrolewicowej partii PASOK.
Polka otrzyma szóste miejsce na liście wyborczej. Sama liczy na to, że zagłosują na nią mieszkańcy centralnej Grecji, a także Grecy, którzy mieszkają w naszym kraju. Jednak zaznacza, że musiałaby mieć dużo szczęścia, by trafić do Parlamentu Europejskiego.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
