Jeden z obrazów George W. Busha, który umieszczony został na wystawie w Dallas.
Jeden z obrazów George W. Busha, który umieszczony został na wystawie w Dallas. Fot. Screen youtube.com/NBC

Były prezydent USA George W. Bush odnalazł się w nowej roli na politycznej emeryturze. Polityk świetnie sobie radzi w roli malarza, a teraz swoje prace postanowił zaprezentować szerszej publiczności. W jego rodzinnym Dallas w stanie Teksas, w prezydenckiej bibliotece wystawił dwadzieścia swoich obrazów.

REKLAMA
O ukrytym talencie byłego przywódcy Stanów Zjednoczonych zrobił się głośno w styczniu zeszłego roku. Wówczas na światło dzienne wydostały się zdjęcia wykradzione przez hakerów ze skrzynki pocztowej siostry Busha.
Wśród nich pojawiło się zdjęcie obrazu namalowanego przez byłego prezydenta. Widać na nim samego Busha, który w ręczniku pod prysznicem patrzy w małe lustro, w którym odbija się jego twarz.
Bush namalował wówczas również pejzaże, swojego psa oraz podjął się próby sportretowania swojej żony. Chociaż jak podkreślił w wywiadzie dla telewizji NBC, nie był to najlepszy pomysł. - Dostałem nauczkę, że nie należy malować własnej żony - dodał były prezydent.
Przygotowania do otwarcia wystawy "Sztuka przywództwa" 67-letni Bush rozpoczął jesienią zeszłego roku. Jak twierdzi do takiej formy spędzania politycznej emerytury zainspirował go Winston Churchill, który również zasłynął talentem malarskim.