
Strzelanina na wielkopolskiej drodze z udziałem byłego wiceministra w rządzie PiS i doradcy Jerzego Buzka stała się polem rywalizacji tabloidów i TVN24 na grafiki przedstawiające to wydarzenie. Postanowiliśmy porównać wersje trzech redakcji. I dorzuciliśmy swoją.
REKLAMA
Zbigniew R. w niedzielę pod Nowym Tomyślem zajechał drogę rodzinie, która podróżowała autem z ośmioletnim dzieckiem. Były wiceminister - miał 1,6 promila alkoholu we krwi - na oczach przerażonych ludzi zaczął strzelać w powietrze. Prokurator postawił mu zarzuty prowadzenia auta pod wpływem alkoholu oraz kierowania gróźb karalnych z użyciem broni palnej. Tyle fakty. Ale tabloidy i TVN24 postanowiły narysować swoje wersje tego zdarzenia.
Według wizji grafika "Faktu", R. oddawał strzały tyłem do swoich "ofiar", ale za to patrząc prosto w oczy autorowi grafiki.
W "Super Expressie", który postawił na fotorealistyczne podejście do tematu, były polityk - dziś wykładowca z doktoratem - strzelał jednocześnie próbując się ubierać. Stąd być może wyraz zadumy na jego twarzy.
TVN24 - jak to telewizja - stworzyło krótki filmik animowany. Na kadrze poniżej mimo ciemności zwracają uwagę pomarańczowe bambosze R. oraz zamiana pojawiającego się w relacji policji volkswagena na samochód innej marki. Co ciekawe, w wersji dla "Faktów" napastnik miał spodnie od pidżamy w innym fasonie.
Z tak przedstawionym przebiegiem wypadków nie zgadza się nasz redakcyjny kolega Antoni Bohdanowicz, który stworzył na ekranie komputera swoją wizję. Naszym zdaniem - mimo artystycznej chropowatości - wnosi do sprawy dokładnie tyle samo, co prace bardziej uzdolnionych artystów.
A może nawet trochę więcej.
