
Zaraz po Wielkanocy w warszawskim ratuszu doszło do poważnej zmiany personalnej. Dymisję złożył wiceprezydent miasta Jarosław Dąbrowski, który pełnił wcześniej funkcję burmistrza Bemowa. Za jego kadencji w dzielnicy miało dochodzić do licznych nieprawidłowości. Hanna Gronkiewicz-Waltz rezygnację przyjęła. – Wstępne informacje, zebrane podczas prowadzonej w urzędzie dzielnicy Bemowo kontroli, wskazują na możliwość działania niezgodnego ze standardami obowiązującymi w Urzędzie m.st. Warszawy – napisano w komunikacie ratusza.
REKLAMA
Komunikat mówiący o tym, że prezydent Warszawy przyjęła złożoną 22 marca dymisję Jarosława Dąbrowskiego, został opublikowany we wtorek na oficjalnej stronie stołecznego ratusza. – Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała również o niepowoływaniu nowego zastępcy prezydenta. Dotychczasowe obowiązki Jarosława Dąbrowskiego zostały podzielone pomiędzy pozostałych zastępców oraz sekretarza miasta – dodano w komunikacie.
O przyjęciu dymisji Dąbrowskiego Gronkiewicz-Waltz poinformowała również na Twitterze.
Dymisja Dąbrowskiego ma związek z zamieszaniem powstałym wokół urzędu dzielnicy Bemowo. Były wiceburmistrz Bemowa Paweł Bujski, zwolniony na początku kwietnia, twierdzi, że w czasie, gdy burmistrzem był Dąbrowski, w dzielnicy dochodziło do licznych nieprawidłowości (m.in. podpisywania przez Centrum Kultury umów z żoną jednego z radnych dzielnicy i zatrudnienia w Centrum Promocji Zdrowia znajomej Dąbrowskiego).
Dąbrowski oraz aktualny burmistrz Bemowa Albert Stoma zapewnili, że przedstawione przez Bujskiego zarzuty są nieprawdziwe, zapowiadając jednocześnie, że pozwą go do sądu.
Oficjalnym powodem odwołania Bujskiego było „cofnięcie rekomendacji przez radnych Platformy Obywatelskiej m.in. na skutek nieprawidłowości przy organizacji obchodów Święta Narodowego Węgier na Bemowie”. W urzędzie dzielnicy trwa kontrola zarządzona przez Gronkiewicz-Waltz.
