Matuesz Szczurek w wywiadzie dla "GW": Państwo nie może w całości finansować wychowania dzieci
Matuesz Szczurek w wywiadzie dla "GW": Państwo nie może w całości finansować wychowania dzieci Fot. Bartosz Bobkowski / AG

Polacy nie muszą obawiać się podwyżki podatków, a do 22-proc. stawki VAT wrócimy w 2016-2017 roku - zapowiada Mateusz Szczurek. Minister finansów mówi też, że choć rodzina jest bardzo ważna w społeczeństwie, to państwo "nie może w całości finansować wychowania dzieci".

REKLAMA
Mateusz Szczurek rzadko ostatnimi miesiącami pojawia się w mediach. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" ujawnia jednak dużą część planów na przyszłość i swoich poglądów na gospodarkę.
Pytany o ulgi podatkowe dla rodzin minister przyznaje, że "ulgi na dzieci są uzasadnione", ale "nie można się spodziewać, że państwo w całości sfinansuje wychowanie dzieci". Jednocześnie podkreśla, że rodzina jest bardzo ważna w społeczeństwie i dlatego powinna być traktowana lepiej w kwestii podatków. Każda zmiana w podatkach jednak, zdaniem Szczurka, powinna być "neutralna dla budżetu".
Szczurek zaznacza też, że póki co rząd nie planuje żadnych zmian w systemie ulg podatkowych, choć "rozważa różne scenariusze". Jednocześnie minister zapewnia, że niepotrzebne Polacy boją się podwyżki podatków.
Mateusz Szczurek
Wypowiedź dla "Gazety Wyborczej" z dn. 23.04.2014

Zeszły rok był, co prawda, bardzo ciężki z powodu słabego popytu wewnętrznego, ale w tym roku już się odbijamy. Wzrost gospodarczy da lepsze wpływy z VAT. Warto jednak zauważyć, że Polska jest jednym z europejskich krajów najszybciej obniżających wydatki w relacji do PKB. Od 2010 r. wydatki bez środków UE spadły z 44 do poniżej 40 proc. PKB. Między 2013 a 2017 r. zostaną obniżone o kolejne 3,5 pkt proc.


Dziennikarki "GW" dopytują ministra też o VAT - głównie o to, kiedy wrócimy do stawki 22-proc, która miała być tylko na 3 lata, przynajmniej według zapowiedzi z 2011 roku. Szczurek twierdzi, że rząd planuje powrót do niższego VAT-u na 2017 rok, być uda się to zrobić w 2016.
Minister zarazem wskazuje, że nasza gospodarka jest coraz bardziej konkurencyjna i zbilansowana niż przed 2009 rokiem. Zaznacza, że "nasza wydajność pracy rośnie niemal najszybciej w Europie". Niestety, szef resortu finansów zapomina tutaj, że chociaż wydajność pracy rośnie w niesamowitym tempie, to nie idzie za tym wzrost realnych płac.
Mimo to, Szczurek podkreśla w wywiadzie, że bardzo ważne jest skuteczne egzekwowanie podatków. Odnosi się w ten sposób do pytania o dodatkowe podatki dla banków - takich planów jednak MF również nie ma. Jest za to chęć ścigania obywateli, którzy nieuczciwie rozliczają się z państwem. "Złości mnie roszczeniowość wobec państwa z jednej strony, przy braku chęci do płacenia podatków z drugiej" - mówi minister.
Mateusz Szczurek
Wypowiedź dla "Gazety Wyborczej" z dn. 23.04.2014

Dotyczy to nie tylko firm międzynarodowych, które starają się unikać opodatkowania w Polsce. Złości mnie, że wyłudzenia VAT trafiają pod strzechy i pojawiają się np. wśród rolników, że mamy do czynienia z ogromną szarą strefą w sektorze usług, że drobni przedsiębiorcy masowo unikają wydawania paragonów. Jeśli muszę tłumaczyć mechanikowi czy lekarzowi, że chcę paragon - choć jestem już trochę rozpoznawalny - to ręce mi opadają. Każdy ma prawo do paragonu i powinien żądać jego wydania za zakupy czy usługi. We własnym interesie - jeśli chce, by pieniędzy starczyło na bezpieczeństwo, ochronę zdrowia czy edukację. Przez dwa ostatnie wieki Polacy toczyli z państwem nieustanną wojnę podjazdową. Ale od 25 lat nie mamy już wymówek - to nasze państwo, nasz dom, nie podkopujmy więc jego fundamentów.



Źródło: "Gazeta Wyborcza"