Część matematyczno-przyrodnicza już za gimnazjalistami.
Część matematyczno-przyrodnicza już za gimnazjalistami. Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

Gimnazjaliści mierzą się teraz z kluczowymi dla ich przyszłości testami. Sprawdzamy, jak poziom trudności zadań ma się do medialno-internetowego stereotypu niezbyt lotnej gimbazy.

REKLAMA

Gdy przyglądaliśmy się tegorocznym zadaniom z historii i WOS, znaleźliśmy kilka kwiatków z przynajmniej jednym absurdalnie łatwym pytaniem.

Jak nam poszło z testem matematyczno-przyrodniczym?

Zaczyna się od zadania, do którego rozwiązania wystarczy właściwie znajomość reklam pewnej sieci salonów optycznych.

CKE

Poziomem nie poraża też pytanie o insulinę.

CKE

Tak samo jest z zadaniem o położeniu pasm górskich.

CKE

Potem jednak - wczuwamy się tu w rolę osoby, która zakończyła techniczną edukację kilkanaście lat temu - zaczynają się schody. A właściwie bryły.

CKE

Są też dość podchwytliwe ułamki.

CKE

Jednak prawdziwym dramatem dla tych, którzy nie uważali, bądź już dawno temu zapomnieli szkolne lekcje, mogły okazać się zadania z chemii. Na przykład takie.

CKE

To jak, jesteście mądrzejsi (testowo) od gimnazjalisty? Pełne arkusze znajdziecie pod tym adresem.

Choć egzaminu nie da się oblać, jego wynik ma znaczenie przy rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. W części humanistycznej uczniowie oprócz historii i WOS zdawali też język polski. Po czwartkowej części matematyczno-przyrodniczej, czeka ich w piątek język obcy.

Czytaj także