Gigantyczna kolejka przed Ikeą. Polacy ruszyli na zakupy po zniesieniu restrykcji

Łukasz Grzegorczyk
Rząd PiS zniósł część obostrzeń w walce z epidemią, a Polacy od razu ruszyli na zakupy. Do sieci trafiło nagranie, jak tłum chętnych czeka na wejście do sklepu Ikea w Katowicach. Ochroniarze wpuszczali do budynku po kilka osób.
W Katowicach tłumy ruszyły do Ikei po zniesieniu restrykcji. Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
O tym, co działo się w poniedziałek rano przed sklepem Ikea w Katowicach, napisała Dorota Niećko z "Dziennika Zachodniego". Na Twitterze opublikowała nagranie, na którym widać kolejkę klientów i zajęty parking. Z relacji dziennikarki wynika, że parking pełen był zaparkowanych aut w poniedziałek rano o godz. 9 i 10. Wedle nowych wytycznych, w sklepie może być aż 1300 klientów. Skąd ta liczba? Ikea w Katowicach ma ok. 20 tys. mkw powierzchni na dwóch poziomach. A według nowych wytycznych, na 15 mkw może przebywać jeden klient.


Decyzja o zniesieniu części restrykcji nałożonych na czas epidemii koronawirusa, zapadła jeszcze przed majówką. Od 4 maja oprócz sklepów budowlanych otwarte są też galerie handlowe, żłobki i hotele. O tym, jakie obostrzenia zostały zniesione, więcej pisaliśmy już w naTemat.

Czytaj także: Rząd PiS otwiera prawie wszystko, co możliwe. Merkel do pandemii podchodzi inaczej