W Niemczech zbadano, skąd turyści przywożą najwięcej zakażeń. I nie chodzi o Włochy ani Hiszpanię

Karol Górski
"Bild" przekazał, że większość zakażeń wśród niemieckich turystów przywożą osoby wracające z Bałkanów. Z opublikowanych danych wynika, że podróżni przyjeżdżający z Hiszpanii i Włoch są znacznie mniejszym zagrożeniem.
Turystów przyjeżdżających z Bałkanów omijają testy na lotniskach. Fot. Roman Bosiacki / Agencja Gazeta
Instytut Roberta Kocha (RKI) odnotował 2263 przypadki zakażenia koronawirusem u osób, które wracały z Kosowa, Serbii i Bośni. Portal zwraca uwagę na fakt, iż większość osób wjeżdżała do Niemiec z Bałkanów drogą lądową, więc nie były poddawane testom, wykonywanym na części lotnisk.

Tymczasem 14-dniowa izolacja (lub konieczność wykonania testu po powrocie) obowiązuje również turystów wracających z Hiszpanii i Włoch. Jak podkreśla "Bild", jest to dość kontrowersyjne, bo wśród osób przyjeżdżających z tamtych krajów w tym samym okresie wykryto odpowiednio – 222 i 90 przypadków koronawirusa. Nic nie wskazuje jednak na to, iż kwarantanna zostanie uchylona, zwłaszcza że kończą się wakacje.


Jeszcze bardziej radykalne kroki wobec jednego z "rajów wakacyjnych" – Hiszpanii – podejmie niedługo Polska. Zapowiedziano już, że od 1 września kraj ten trafi na listę państw, do których loty będą zakazane.

Czytaj także: "Zakaz lotów to wierzchołek tej góry absurdu". Turyści punktują rząd ws. wyjazdów za granicę

źródło: "Bild"