Nagranie z plaży w Odessie szokuje. Chwila odpoczynku była ważniejsza niż życie?

Agnieszka Miastowska
07 lipca 2022, 14:08 • 1 minuta czytania
Tegoroczny sezon letni w Odessie jest zupełnie inny niż zawsze. Wiele plaż zostało zamkniętych z powodu niebezpieczeństwa rosyjskiego ataku powietrznego, ale także ze względu na miny pływające w morzu. Dla niektórych chęć plażowania jest jednak ważniejsza niż życie. Kobieta w Odessie przeszła przez ogrodzenie, by odpoczywać na zaminowanym terenie.
Kobieta na plaży w Odessie weszła na zaminowany teren Fot. East News/Alexander LEWKOWICZ/East News

Kobieta w Odessie weszła na zaminowany teren

Oficjalnie plaże w Odessie są zamknięte, ale wiele osób nadal chce z nich korzystać, zupełnie bagatelizując zagrożenie. A to jest ogromne, ponieważ morze pełne jest min, które do niego wpadły.

Każdy przypływ albo nastąpienie na minę w wodzie czy na lądzie może skutkować wybuchem. Dlatego miejscowi aktywiści postanowili za pomocą specjalnych ogrodzeń zablokować wejście do zaminowanego morza, a na kilku plażach zainstalowano ogrodzenie. To nie powstrzymuje jednak niektórych śmiałków w tym kobiety, którą widać na nagraniu. Na jednym z filmików z ukraińskiej Odessy widać, jak na ogrodzonej plaży kobieta, ignorując zakazy, wchodzi do wody, mimo że cały teren jest zagrożony wybuchem.

W tym roku plaże nie zostały oficjalnie otwarte, co oznacza, że ​​nie oczyszczono też dna. Na Twitterze komentujący ironizują, że nic nie powstrzyma sezonu plażowego w Odessie - "ani policja, ani ogrodzenie, ani miny". W siatce zrobiono dziurę, przez którą przechodzą nawet dorośli z dziećmi. Poza tym Odessa również narażona jest na ataki rakietowe. Alarmy przeciwlotnicze słychać tam częściej niż na zachodzie czy północy Ukrainy.

Tragedia po przypłynięciu miny

Ostatnia tragedia na jednej z plaż w Odessie wydarzyła się kilka dni wcześniej. Jeden mężczyzna zginął, a drugi został ranny, gdy podczas kąpieli w morzu trafili na minę — przekazują ukraińskie władze. Przedstawiciele armii podkreślali wtedy, że ta tragedia to przestroga, bo wielu mieszkańców nie zachowuje na plażach żadnych środków bezpieczeństwa. Do incydentu doszło w miejscowości wypoczynkowej Karolino-Buhaz w obwodzie odeskim Ukrainy. Dwóch mężczyzn kąpiących się w zabronionej przez wojsko strefie w Morzu Czarnym trafiło na minę.

- Jeden z nich zginął, drugi został ranny — poinformowała rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk. Według informacji wojska, pomimo zakazu odwiedzania plaż, przebywała tam grupa mężczyzn. 11 czerwca wybuch miny zabił w Odessie 50-letniego mężczyznę, który mimo zakazu przyszedł na plażę z rodziną. Jak informuje Ukrinform, w stanie wojennym straż graniczna w Odessie zabroniła również właścicielom małych jednostek pływających wpływania do ujść rzek i jezior, które mogą być zaminowane.

Ludzie notorycznie łamią zasady bezpieczeństwa. Jak zauważył rzecznik odeskiej regionalnej administracji wojskowej Serhij Bratczuk obywatele nadal ignorują ostrzeżenia o minach i pływają w morzu, narażając się na niebezpieczeństwo.

Czytaj także: https://natemat.pl/405790,miny-w-ukrainie-jak-rozminuja-kraj-w-kambodzy-pomagaja-szczury